Na ból brzucha najlepsze są napary z roślin. Działają szybko i skutecznie. Warto zorganizować niewielką uprawę na parapecie, bo naturalne zioła będą działały skuteczniej niż niejedno lekarstwo.

Bazylia pospolita (Ocimum basilicum L.)

To gatunek rośliny jednorocznej z rodziny jasnotowatych. Zwiększa wydzielanie soków trawiennych, dlatego jest polecana w przypadku niestrawności lub po prostu przejedzenia. Zmniejsza tworzenie się gazów w organizmie i działa rozkurczowo. W kuchni warto ją dodać do dań ciężkich, tłustych, mącznych. Ułatwi trawienie oraz pomoże przyswoić witaminy i minerały. Listki bazylii można też dorzucić do herbatki dla dzieci. Pomogą na wzdęcia i kolki. Warto także spróbować odmian: bazylii tajskiej czy greckiej.

Zioła w codziennej diecie: mięta pieprzowa (Mentha piperita L.)

To gatunek byliny należącej do rodziny jasnotowatych. Zawiera olejki eteryczne (głównie mentol), garbniki, związki flawonoidowe, witaminę C i karoten. Napar z jej liści pomaga w przypadku nieżytów żołądka i jelit, zwalcza wzdęcia i niestrawność. Filiżankę herbaty miętowej dobrze jest wypić po zjedzeniu ciężkostrawnego posiłku. Działa rozkurczająco na mięśnie gładkie jelit i uśmierza ból. Szczególnie warto ją stosować w przypadku nudności i przy chorobie lokomocyjnej.

Melisa lekarska (Melissa officinalis L.)

To gatunek byliny z rodziny jasnotowatych. Ma przyjemny, cytrynowy zapach, który zawdzięcza m.in. olejkom lotnym. Są w niej też garbniki, śluzy, gorycze i mikroelementy, w tym sporo miedzi. Melisa jest znana z działania uspokajającego, dlatego stosuje się ją w zaburzeniach żołądka na tle nerwicowym. Ma również właściwości antybakteryjne i przeciwwirusowe. Szczególnie polecany jest napar z liści melisy i mięty w proporcji dwie płaskie łyżeczki mięty i jedna melisy. Herbatkę należy odstawić pod przykryciem na 20 minut i pić po przecedzeniu. Ma działanie rozkurczowe.

Czytaj też: Olej tłoczony na zimno – zalety, rodzaje, zastosowanie

Zioła w codziennej diecie, klasyczne pesto z bazylią
Pesto alla genovese, czyli klasyczne z bazylią

Zioła w codziennej diecie: kolendra (Coriandrum)

To roślina z rodziny selerowatych. Zawarta w niej witamina C wspiera odporność organizmu, szczególnie w okresie zimowym. Kolendra to także doskonałe źródło potasu wpływającego na mięśnie oraz wapnia niezbędnego do budowy zdrowych kości i zębów. Działa antyalergicznie. Warto wprowadzić ją do diety, gdy pojawiają się uczulenia, ukąszenia czy obrzęki. Ma również właściwości przeciwwirusowe, przeciwgrzybicze i przeciwbólowe. Inhalacje kolendrą pomagają na spokojny sen.

Oregano, czyli lebiodka pospolita (Origanum vulgare)

To gatunek rośliny wieloletniej należącej do rodziny jasnotowatych. Zawiera olejek tymolowy o właściwościach bakteriobójczych oraz grzybobójczych. Oregano działa przeciwskurczowo, dlatego jest zdecydowanie polecane w bólach brzucha i przy przejedzeniu. Idealnie sprawdza się w daniach włoskich, makaronach i w połączeniu z ciężkimi sosami. Zawiera spore ilości witaminy C, dzięki czemu uszczelnia naczynia krwionośne, ułatwia gojenie ran i odpowiada za mocne zęby.

Zioła w codziennej diecie: macierzanka tymianek (Thymus vulgaris L.)

To gatunek rośliny należącej do rodziny jasnotowatych. Zawarte w tymianku olejki pomagają na ból gardła i kaszel. Dlatego często znajdziemy je w dziecięcych syropach. Działają zarówno na kaszel suchy, jak i mokry. Warto więc postawić na herbatkę z tego zioła w przypadku infekcji. Jednak zamiast taki napar wypijać, lepiej płukać nim gardło. Tymianek ma nieocenione działanie również w przypadku biegunek i zaparć.

Zobacz też: Testowane na dzieciach – książka Katarzyny Gubały

Zioła w codziennej diecie, pesto alla genovese

Pesto alla genovese, czyli klasyczne z bazylią
Pesto pochodzi od włoskiego słowa pestare, czyli gnieść. W pierwotnej formie orzechy, ser, ząbek czosnku oraz bazylia, oliwa i sól były ugniatane w moździerzu. Z czasem pojawiły się blendery, które ułatwiły zadanie. Danie wywodzi się z regionu Liguria, a dokładnie z Genui. Ma zastosowanie zarówno jako smarowidło na kanapki, jak i lejący sos do makaronu. Żeby się sprawdził w tej ostatniej formie, wystarczy dodać więcej dobrej oliwy.

SKŁADNIKI:
| 20–30 świeżych listków bazylii | 70 g dowolnych orzechów (nerkowców, brazylijskich, włoskich, laskowych i migdałów) | 1/4 szklanki oliwy z oliwek (opcjonalnie oleju konopnego lub lnianego) | sól himalajska do smaku
OPCJONALNIE:
| odrobina wegańskiego sera twardego

Sposób przygotowania:
W blenderze najpierw miksujemy orzechy i odkładamy je do miski. Do pustego pojemnika do blendowania wrzucamy umyte i osuszone liście bazylii, wlewamy olej oraz solimy. Blendujemy na masę. Dosypujemy orzechy (opcjonalnie również wegański ser) i ponownie blendujemy.

Tom Kha, zupa tajska

Tom Kha – zupa tajska
Lekko słodko‑kwaśny posmak zupy sprawia, że dzieci są jej wielkimi fanami. Zamiast grzybów shitake możemy użyć po prostu polskich pieczarek. Jeśli nie mamy w domu większości tych egzotycznych przypraw, uda się taką zupę przygotować, dodając soku z limonki i papryczkę chili do mleczka kokosowego.

SKŁADNIKI:
| 300 g makaronu ryżowego „wstążki”
| 1 puszka mleka kokosowego | 2 puszki wody (odmierzamy w puszce po mleczku kokosowym, przy okazji płucząc ją)
| 1 łodyga trawy cytrynowej | korzeń galangalu | 1 cebula | 50 g grzybów shitake | 5 pomidorków koktajlowych
| 6 liści kaffiru (może być suszony)
| sok z 1 limonki | szczypta chili
| świeża kolendra

Sposób przygotowania:
Galangal kroimy w talarki. Usuwamy końcówkę trawy cytrynowej, obieramy z zewnętrznej warstwy i rozbijamy tłuczkiem w moździerzu. Do dużego garnka wlewamy mleko kokosowe z wodą oraz wrzucamy galangal i trawę cytrynową. Dodajemy chili i grzyby shitake, a następnie kroimy cebulę w kostkę i dorzucamy ją do Tom Kha. Potem dodajemy przekrojone na połówki pomidorki koktajlowe wraz z liśćmi kaffiru. Gotujemy przez kilka minut na średnim ogniu, od czasu do czasu mieszając, aż shitake będą miękkie. Sekretem gładkiej konsystencji jest gotowanie na niezbyt dużym ogniu i bardzo delikatne mieszanie. Pamiętajmy – staramy się nie doprowadzać do wrzenia, bo zupa straci gładką konsystencję. Odstawiamy z ognia, skrapiamy sokiem z limonki oraz posypujemy kolendrą. Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu. Zupę nakładamy na talerze bez liści kaffiru i trawy cytrynowej.

Katarzyna Gubała

Katarzyna Gubała
Autorka książek kulinarnych i diet coach. Na co dzień wege ambasadorka i ekoosobowość. W roślinnej kuchni specjalizuje się od lat. Współpracuje z najlepszymi kucharzami, dietetykami i osobowościami świata kulinarnego. Szkoli obsługę lokali gastronomicznych pod kątem kuchni wege. Doradza szefom kuchni, jak układać roślinne menu. Tworzy roślinne kolekcje m.in. na Thermomix. Autorka bestsellerowych książek, m.in. Wege energia i Wege w kwadrans. Prowadzi bloga www.katarzynagubala.pl