– Instytut Pantone każdego roku na podstawie analizy globalnych trendów w sztuce, modzie, filmie, a także show-biznesie wyłania kolor, który przez kolejne 12 miesięcy będzie wieść prym we wszystkich tych obszarach. Fiolet Very Peri, będący połączeniem ciepłej czerwieni oraz chłodnego błękitu, to specjalnie stworzony nowy ton, który wcześniej nie występował w katalogu. Oddaje ducha czasów transformacji, w jakich żyjemy. Ma pobudzać pomysłowość, zachęcać do eksperymentowania i twórczej ekspresji. Warto zastosować go we wnętrzu, by ożywić charakter aranżacji – mówi Katarzyna Śliwińska, kierownik działu marketingu i reklamy, RuckZuck.

Z czym łączyć Very Peri?

Wprowadzenie tego nowego odcienia do mieszkania powinno być przez nas dobrze przemyślanie. Kolor jest nieoczywisty i wymagający, dlatego przy planowaniu wystroju należy wziąć pod uwagę, że nie z każdą barwą stworzy zgrany duet. Z kolei zastosowany w zbyt dużej ilości może nas przytłoczyć, przez co uzyskamy odwrotny efekt niż oczekiwaliśmy. Aby kompozycja była wyważona, dobrze zestawić go z innym tonem. Very Peri najlepiej będzie wyglądał z szarością, złamaną bielą, beżami i złotem. Można pokusić się także o nieco bardziej żywiołowe i kontrastowe kombinacje np. z pudrowym różem czy ciepłą ochrą. Decydując się na takie zestawienia, weźmy pod uwagę ich sezonowość. Czy za rok będziemy chcieli dokonać kolejnych zmian, by nasz dom na nowo był osadzony w trendach? Czy może planujemy utrzymać wystrój w niezmienionej formie przez lata? Odpowiedzmy sobie na te pytania i wybierzmy najlepsze rozwiązanie.

Very Peri we wnętrzach

Energetyczny fiolet można wykorzystać jako kolor przewodni lub zastosować tylko jako akcent. Odważnym polecamy pomalowanie nim całej ściany bądź kupienie mebli w tej tonacji. Ci, którzy wolą go jedynie jako dodatek, niech postawią na małe dekoracje. W ten sposób wystrój wnętrza będzie zrównoważony, ale nadal modny. Very Peri może znaleźć zastosowanie w każdym pomieszczeniu. W salonie dobrze będzie wyglądać w postaci poduszek na kanapie, dekoracyjnych wazonów czy zawieszonego na ścianie obrazu, przedstawiającego lawendowe pola Prowansji. W sypialni stylowo zaprezentuje się w formie pledu, długich zasłon czy zapachowych świeczek. Z kolei łazienkę wyposażmy w ręczniki, dozowniki na mydło czy kubki na szczoteczki w tym odcieniu. W kuchni sprawdzi się ametystowa zastawa stołowa lub, w śmielszej wersji, fronty czy jednokolorowe płytki. Strzałem w dziesiątkę będą także fioletowe kwiaty, które idealnie wpasują się do każdego pokoju. Lawenda, hiacynty, dzwonki czy fiołki afrykańskie nie tylko będą się pięknie prezentować, ale także wprowadzą do mieszkania powiew świeżości i natury.

Energetyczny fiolet – dla kogo?

Ze względu na swoją intensywność i nietypowe zabarwienie, Very Peri nie jest kolorem, w towarzystwie którego każdy będzie czuł się dobrze. Pokochają go entuzjaści najnowszych trendów, którzy zawsze chcą być na czasie. Ton doskonale odda charakter osób szalonych, zdecydowanych i odważnych. Barwa może jednak przytłoczyć jednostki spokojne, lubujące się w stonowanych, delikatnych odcieniach. Pamiętajmy o tym, decydując się na jego większe bądź mniejsze wykorzystanie.

Wprowadzenie Very Peri do wnętrza sprawi, że nikt nie przejdzie obok niego obojętnie, a radosna, bijąca od niego energia, sprawi, że każdy nowy dzień powitamy w dobrym humorze.

Opracowanie: firma RuckZuck

Zobacz też: Urządzanie wnętrz od A do Z – jak to zrobić samemu?