Wnętrza poznańskiego mieszkania powstały z tęsknoty za podróżą. Przenikają się tu dwa kierunki: nastawiona na praktyczność i wygodę Skandynawia oraz tętniąca życiem Hiszpania. Architektka wyznaczyła wspólny azymut wykluczającym się na pierwszy rzut oka stylistykom i stworzyła oryginalne mieszkanie z antresolą.

Z ojczyzny Wikingów

Stolica Danii, Kopenhaga i hiszpańska wyspa Formentera – te zakątki podbiły serce inwestora. Ze względu na położenie geograficzne, Skandynawia od zawsze łączyła różne kultury, tendencje i zjawiska. Przebiegał przez nią jedyny morski szlak łączący basen Morza Bałtyckiego z oceanami. Kupcy z południa Europy spotykali się tu ze statkami wikingów z Północy, a topniejące lodowce zmuszały ludność do masowych wędrówek. Dziś Skandynawia łączy ludzi różnych nacji nie tylko za pośrednictwem portów morskich czy lotnisk, ale też przy pomocy architektury i wystroju wnętrz, które pokochał cały świat.

Mieszkanie z antresolą w salonie. Projekt Plan 9 Studio Architektury

Architektura duńska to kwintesencja tego, co ludzkie: króluje w niej wygoda i chęć budowania więzi z drugim człowiekiem. Kopenhaskie domy projektowane są też tak, by przybliżać ich mieszkańców do natury i kontaktu ze światem. Minimalistyczne, wygodne wnętrza w stylu duńskim zaprojektowane na dolnym poziomie poznańskiego mieszkania, w pełni odpowiadają upodobaniom właściciela. Podczas wyjazdów do Kopenhagi inwestor wielokrotnie podziwiał tamtejsze zabytki, domy i muzea. Zrozumiał, co znaczy „żyć hygge”. Skandynawskiego ducha w otwartej strefie dziennej można poczuć dzięki zastosowaniu miękkich tkanin, ciepłego w wyrazie drewna, klimatycznego oświetlenia. Tłem dla dodatków, książek oraz przywiezionych z podróży pamiątek są neutralne kolory, sprzyjające poczuciu błogiego spokoju i odprężenia.

Tutaj też odnajdziesz ducha hygge: Nowoczesne mieszkanie dla rodziny

Płyta grzewcza zintegrowana z blatem wyspy, nad którą umieszczono specjalną konstrukcję z okapem. Projekt Plan 9 Studio Architektury

Mieszkanie z antresolą – powiew wolności

Wyznacznikiem architektury spod znaku „hygge” jest także poczucie nieskrępowanej wolności. Podziwiając wnętrza wykreowane przez właścicielkę studia Plan 9, trudno oprzeć się wrażeniu nietypowej dla mieszkań przestronności. Efekt ten zapewnia wysokie na około 7 metrów pomieszczenie! Imponującą przestrzeń tylko częściowo dzieli antresola. Poczuciu swobody sprzyja duża ilość naturalnego światła oraz stylowe, a zarazem oszczędne w wyrazie meble i dodatki.

Ludzie jesionu – taki przydomek nadano wikingom ze względu na rodzaj drewna, z którego budowali łodzie. Inny szlachetny gatunek drewna – dąb naturalny – króluje także w poznańskim domu. Użyto go m.in. do wykonania regału w salonie, według projektu Katarzyny Kaftańskiej.

– To rozwiązanie, z którego jestem szczególnie dumna. Rzadko mam okazję projektować meble tej wysokości. Przy realizacji regału konieczna była bliska współpraca z wykwalifikowanymi stolarzami, którzy precyzyjnie wykonali każdy szczegół – wyjaśnia architektka.

Rozciągający się na całą szerokość wnętrza i kilka metrów w górę regał jest wielofunkcyjny: pełni funkcję domowej galerii pamiątek i biblioteczki. Na dębowych półkach efektownie prezentują się też przywiezione z Hiszpanii wina. Ich smak i aromat kojarzy się właścicielowi z winnicami odwiedzanymi w urokliwych zakątkach Balearów.

Zobacz też: Apartament w sercu Barcelony – miks stylu neoklasycznego i art déco

Efektem połączenia klasycznej urody drewna z innowacyjnością metalu są zaplanowane obok regału schody. Wsparte na metalowej konstrukcji, jednobiegowe schody półkowe wykonali doświadczeni fachowcy z firmy Centrum Schodów spod Poznania. Przestrzeń między stopnicami jest ażurowa – stopnie wyglądają jak zawieszone w powietrzu. Balustradę wykonano z odbijającego światło, ciętego laserowo szkła hartowanego. Całość, zwieńczona dębową poręczą, wygląda lekko i nie przytłacza wnętrza. Pod schodami zaplanowano kącik biurowy z wykonaną na zamówienie konsolą. Nad nią – niczym wizytówka – efektownie prezentuje się portret inwestora pędzla słynnego poznańskiego portrecisty, Andrzeja Okińczyca.

Wbrew trendom

W czasie wolnym właściciel lubi odpoczywać na sofie z wygodnymi zagłówkami i drewnianymi wstawkami w stylu vintage. Mebel idealnie wpisuje się w założenia architektury skandynawskiej, która opiera się przemijającym trendom. Do dawnych epok nawiązuje też design ustawionej naprzeciwko szafki hiszpańskiej firmy Treku. Tradycję z nowoczesnością łączą oldschoolowy odtwarzacz CD i gramofon elektroniczny. Dzięki nowinkom, jak głośniki z funkcją wi fi, właściciel – miłośnik dobrej muzyki – może cieszyć się rozbrzmiewającymi z różnych części domu dźwiękami melancholijnych, skandynawskich ballad lub energetycznych rytmów, przywołujących na myśl głośne, hiszpańskie fiesty.

Kuchnia z wyspą połączona z salonem i jadalnią. Projekt Plan 9 Studio Architektury

Do odtwarzania poznanych w trakcie podróży potraw i smaków zachęca wkomponowana w otwartą przestrzeń kuchnia z wyspą.

– Inwestor chciał, by blat wyspy był zintegrowany z płytą grzewczą. Aby spełnić to życzenie, musiała powstać specjalna podkonstrukcja do podwieszenia okapu. Element pokaźnych rozmiarów był wciągany na linach przez okno na ostatnie piętro budynku. Wykonujący ten manewr fachowcy nieźle się namęczyli! – wspomina właścicielka studia Plan 9.

Zaprojektowane przez panią Kasię ażurowe podwieszenie obłożono siatką i pomalowano proszkowo na czarny kolor. W niewielkiej kuchni jest wszystko, co niezbędne do kulinarnych eksperymentów: pojemne szafki, zmywarka, piekarnik z opcją parownika, a nawet… ukryta za szarym frontem spiżarnia.

Czas na sjestę!

Na wieczorny odpoczynek i popołudniową sjestę zaprasza prywatna część mieszkania z sypialnią, garderobą oraz toaletą master. Łóżko w sypialni – z tapicerowanym zagłówkiem, zintegrowanym oświetleniem, szafką i łącznikami – wykonała na zamówienie firma Śliwocki Home. Wykorzystano tu także rozwiązania marki Komandor. W oparciu o system Opal powstała pokryta satynowym szkłem szafa w korytarzu. Poprzecinana szprosami przegroda, wykonana przez firmę LEKKO z Warszawy, zastąpiła z kolei ścianę oddzielającą korytarz od sypialni. Pozbawioną tradycyjnych barier sypialnię w ciągu dnia wypełnia delikatne światło. By zyskać więcej prywatności np. wieczorami, wystarczy zasłonić przeszklenie obsługiwaną na pilot kurtyną.

Z typowych drzwi zrezygnowano też w łazience master. Zamiast nich zastosowano przesuwne, ukryte w ścianie skrzydło. Przedsmak symbolicznej podróży do nasyconej kolorami Hiszpanii zapowiada intrygująca dekoracja przy wejściu. Barwny kolaż wykonała Ewa Przepióra. Podobne mozaiki gospodarz podziwiał osobiście w trakcie wizyt na bazarze na wyspie Formentera. Ciekawostką w łazience właściciela – z zawodu lekarza ortopedy – jest uruchamiana łokciem bateria. Inwestor korzysta z niej tak, jak z baterii w salach zabiegowych.

Za kolejnym transparentnym przepierzeniem zaplanowano przestronną garderobę. Całość zabudowy, na specjalne zamówienie, wykonała firma Komandor. By ułatwić dobieranie drobnych elementów odzieży, w centrum garderoby umieszczono wyspę ze szklanym blatem i podświetlonym wnętrzem.

Mieszkanie z antresolą – pocztówki z wakacji

Część antresoli to przestrzeń gościnna. Przyjaciele i wnuki gospodarza mają tu do dyspozycji wygodą sypialnię, łazienkę i salę kinową. Pokój z projektorem zdobią zaskakujące w formie półki. Ich konstrukcja nawiązuje do wnęk tworzonych przez mieszkańców Balearów tradycyjną metodą, przez rzeźbienie w ścianie przy użyciu gliny. We wnękach umieszczano ozdoby i przedmioty użytkowe. By odwzorować je w polskim domu jak najwierniej, do budowy wnęk wykorzystano kilka materiałów, m.in. dekoracyjny tynk o strukturze baranka z efektem ziarnistości. Za sprawą bieli i przeszkleń wykonanych przez firmę LEKKO, pokój jest jasny i przyjemny w odbiorze.

Aranżację antresoli dopełniają tekstylia o rękodzielniczym charakterze, antyki i rodzinne obrazy. Wśród nich jest zamknięty w mosiężnych ramach portret przodka, odziedziczony po mamie inwestora.

Zaprojektowane przez Katarzynę Kaftańską mieszkanie z antresolą jest kroniką doświadczeń właściciela. Z kufra pełnego wakacyjnych zdobyczy i rodzinnych pamiątek każdego dnia można czerpać kolejne inspiracje i doznania. A gdy nastaną lepsze czasy – kto wie, może właściciel znów odwiedzi ukochane miejsca nie tylko duchem, ale i ciałem? Duńska stolica i śródziemnomorski raj zachwycą go wtedy na nowo.

Projekt: Plan 9. Studio architektury. Katarzyna Kaftańska, www.plan9.pl
Zdjęcia: Tomasz Hejna LAGOMphoto

Katarzyna Kaftańska, właścicielka studia Plan 9

Katarzyna Kaftańska
właścicielka studia Plan 9
www.plan9.pl

Plan 9 to poznańskie studio architektury wnętrz założone przez Katarzynę Kaftańską w 2014 roku. Właścicielka – mgr inż. architekt Politechniki Poznańskiej – posiada uprawnienia budowlane w specjalności architektonicznej do projektowania bez ograniczeń oraz kwalifikacje do pracy na stanowisku starszego inspektora bhp. Najchętniej projektuje wnętrza mieszkalne w stylu współczesnym. Inspiracje czerpie z wielu źródeł, od najbliższego otoczenia, przez publikacje dostępne w magazynach i internecie. Na co dzień szczęśliwa opiekunka Thalii – suczki rasy Nova Scotia Duck Tolling Retriever, wspólnie z którą zajmuje się tropieniem użytkowym oraz rekreacyjnie trenuje agility. Uzależniona od sportu i muzyki. Miłośniczka książek fantasy, fanka hiszpańskiej wyspy Formentera, gdzie spełnia się malując obrazy, oraz Dolomitów, gdzie odkrywa w sobie naturę górskiej kozicy.