Sylwia Kowalczyk Gajda, właścicielka autorskiej pracowni projektowej z Gdyni może się pochwalić wieloletnim doświadczeniem w projektach domów dopasowanych do potrzeb młodych, aktywnych rodzin z dziećmi. W takich przestrzeniach życie toczy się szybko i intensywnie. Pożądane jest, by wnętrza stały się solidnym i funkcjonalnym tłem dla codziennych spraw – porannej krzątaniny czy leniwych wieczorów. Jak pogodzić różne potrzeby wszystkich członków rodziny i nadać im spójną ramę? Jak jednocześnie sprawić, dom pięcioosobowej rodziny był przytulny i aby dobrze czuli się w nim także przyjaciele, kuzyni, znajomi?

Przytulny dom dla rodziny - salon. Projekt Kowalczyk-Gajda Studio Projektowe

Jak mija dzień?

Pracę nad projektem Sylwia podjęła wspólnie z Anetą Lehmann. Projektantki, jak zawsze, zaczęły od przeprowadzenia szczegółowego wywiadu na temat wymarzonych rozwiązań, stylu i kolorów, ale też potrzeb i przyzwyczajeń każdego z domowników.

– Podczas pierwszych spotkań prosimy inwestorów, aby opowiedzieli co im się podoba, gdzie najlepiej się czują. Pytania o to, jak wygląda ich dzień i jakie mają przyzwyczajenia, pomagają nam intuicyjnie wyczuć, jakimi są ludźmi i w jakich wnętrzach ich widzimy. Ten sposób działania pozwala nam również na zaproponowanie aranżacji dopasowanej do potrzeb, a jednocześnie innej niż wszystkie, które tworzyłyśmy do tej pory – tłumaczy Sylwia Kowalczyk Gajda.

– Inwestorom zależało, by wnętrza utrzymane były w świeżym, ale klasycznym stylu. Marzyli o domu, gdzie widać dbałość o wykończenie każdego detalu. Byli też otwarci na nietypowe rozwiązania, jak lustrzane fronty kuchenne czy ciemny sufit w łazience. Wyszukiwanie podobnych smaczków, którymi wypełnimy 160-metrową przestrzeń domu było inspirujące – wspomina Aneta Lehmann.

Rodzinne centrum

Rodzice, ich najstarszy syn i dwie młodsze córki to osoby energiczne, wysportowane, ciekawe świata i ludzi. Lubią spędzać czas podróżując albo bawiąc się wspólnie w domu lub w ogrodzie, do czego chętnie zapraszają znajomych i rodzinę. Pragnęli zamieszkać w otwartym, nowoczesnym, a jednocześnie eleganckim domu, w którym będzie mnóstwo światła, koloru i przestrzeni. Projektantki postawiły zatem na przestronną strefę dzienną, składającą się z części kuchennej, jadalnianej i wypoczynkowej. To centrum życia rodzinnego. Królują tu wygodna, mieszcząca wszystkich domowników sofa w apetycznym odcieniu różu oraz reprezentacyjny stół jadalniany z tapicerowanymi krzesłami. Brak telewizora rekompensują przykuwające wzrok obrazy. Wnętrze sprzyja długim rozmowom, wspólnym zabawom, eksperymentom kulinarnym i kosztowaniu przygotowanych razem smakołyków. Inspiruje do działania i zbliża.

Światło przegląda się w lustrze

Obszerne okna wpuszczają do pomieszczenia mnóstwo naturalnego światła. Projektantki postanowiły wzmocnić ten efekt za sprawą lustrzanych powierzchni. Najbardziej zaskakującym przykładem zastosowania luster są fronty szafek kuchennych. Utworzono na nich geometryczne, pieczołowicie wykończone kompozycje, dodające meblom klasycznego wyrazu.

– Lustrzana powierzchnia zastępuje tu transparentne szkło, co pozwala ukryć okap i rozjaśnić wnętrze za sprawą refleksów świetlnych. To niejedyny przejaw dbałości o detal w tym pomieszczeniu. Na uwagę zasługują również płytki pokrywające ścianę pomiędzy szafkami oraz delikatne frezy dolnej zabudowy – podkreśla Sylwia Kowalczyk Gajda.

Czytaj też: Poczuj blue(sa) – nowoczesne mieszkanie czteroosobowej rodziny

Przytulny dom dla rodziny - kuchnia. Projekt Kowalczyk-Gajda Studio Projektowe

Kuchnia jest prosta w formie, a za sprawą stonowanej, jasnej kolorystyki prezentuje się lekko i nie przytłacza wnętrza. Pracę w strefie zmywania uprzyjemniają widoki za oknem. Wygodny półwysep pozwala z kolei na przygotowanie przekąski lub ulubionego deseru nie tracąc kontaktu z osobami biesiadującymi przy stole.

Miejsce dla gościa

W otwartej części dziennej projektantki zastosowały wiele źródeł światła, umożliwiającego tworzenie różnorodnych scenografii świetlnych, dostosowanych do nastroju i aktywności rodziny. Zawisły tu efektowne lampy o spójnej formie – w wersji przysufitowej nad kanapą i wiszącej nad stołem. Dodatkowym źródłem oświetlenia są dyskretne ledy ukryte w suficie podwieszanym. Podczas pracy w kuchni przydają się punktowe oprawy typu spot light, rozmieszone nad blatami roboczymi.

Tapeta w głównej sypialni. Projekt Kowalczyk-Gajda Studio Projektowe

Domownicy cieszą się również dostępem do dużej ilości dziennego światła, otulającego wnętrze od strony wykuszu z wysokimi oknami. To miejsce celowo nie zostało w pełni zagospodarowane z myślą o dużej choince, która stanie tu w okresie świątecznym. Na tego nietypowego gościa z niecierpliwością czekają nie tylko dzieci, ale i dorośli. Wszyscy wiedzą, że zgromadzi się przy niej cała rodzina, a takie chwile lubią najbardziej.

Nowoczesne mieszkanie dla rodziny – zobacz wnętrza w stylu skandynawskim

Wisienka na torcie

Inwestorów cieszy fakt, że wszystkie ich prośby zostały uwzględnione i zebrane przez projektantki w spójną całość. Ekspertki pozwoliły sobie jednak na pewną swobodę w ich interpretowaniu, dzięki czemu wnętrze zyskało oryginalny charakter.

– Nie wszystkie pomysły traktowałyśmy dosłownie. Nawet jeśli były jasno sprecyzowane, starałyśmy się szukać dla nich ciekawego kontekstu. Stosowałyśmy niektóre rozwiązania w miejscach nie do końca oczywistych, czym zaskakiwałyśmy inwestorów – wspomina Sylwia. Klientka marzyła o miętowym kolorze. Ostatecznie pojawił się on w gościnnej łazience i jest według domowników prawdziwą wisienką na torcie – dodaje projektantka.

Wszyscy są zachwyceni miętowym odcieniem mebli w tym pomieszczeniu. Szczególnym elementem aranżacji wnętrza gościnnej łazienki jest też mozaika ścienna marki Atlas Concorde z marmurowym wzorem o układzie splecionego warkocza. Modny rysunek marmuru Calacatta pojawia się również na wielkoformatowych płytach podłogowych. Wnętrze ocieplają drewnopodobne płytki, którymi wykończono strefę prysznica oraz spójny z ich odcieniem drewniany blat pod umywalką. Kryształowe uchwyty, zdobiące zabudowę meblową, i połyskująca podtynkowa bateria umywalkowa są jak dyskretna biżuteria.

Mięta, błękit, granat

O tym, że niemal wszystkie wspólne pomieszczenia w domu utrzymane są w subtelnej, pastelowej kolorystyce świadczy już aranżacja holu, oddzielonego od części dziennej przeszklonymi, wykonanymi na zamówienie drzwiami z eleganckimi szprosami. Uwagę zwraca tu błękitny odcień garderoby i miękkiego siedziska, na którym można wygodnie spocząć, wkładając buty. Na inspirację klasycznym stylem wskazuje też piękna posadzka z paneli winylowych, ułożonych we wzór francuskiej jodły. Taki sposób wykończenia podłogi na niemal całej powierzchni parteru dodaje wnętrzom przestronności.

Z wiatrołapu można skierować się prosto do gabinetu z pokaźną biblioteką, który pełni też funkcję pokoju telewizyjnego lub dodatkowej sypialni dla gości. Wygodna, rozkładana kanapa w intensywnym, granatowym odcieniu stanęła na tle ściany ozdobionej oryginalną tapetą z efektem ombre. Dodaje to pomieszczeniu głębi i przykuwa spojrzenie gości.

Bezpiecznie na górę

Na piętro domu prowadzą eleganckie schody, które – dla bezpieczeństwa najmłodszych domowników – zostały wyposażone w oświetlenie ledowe z czujnikiem ruchu. Klatkę schodową zdobią monochromatyczna tapeta z oferty Arte i ładnie prezentująca się na jej tle ażurowa lampa marki Moooi. W części prywatnej znajdują się sypialnia rodziców, rodzinny salon kąpielowy oraz pokoje dziecięce.

– Pastele i ciepłe wybarwienie dębu zastosowane w sypialni tworzą kompozycję adekwatną do funkcji tego pomieszczenia. Na podstawie wzoru kwiecistej tapety, ujętej w drewniane ramki, wybrałyśmy odcień niebieskiego, którym ozdobiłyśmy ścianę za łóżkiem. Nienarzucająca się wizualnie szafa oraz lustra pokrywające fronty optycznie powiększają pomieszczenie i odciągają uwagę od masywnego skosu – tłumaczy Aneta Lehmann.

Do dyspozycji rodziny jest przestronna łazienka, która za sprawą ciemnego granatowego sufitu i wykonanej na zamówienie szafki z lustrzanymi frontami, zyskała charakter luksusowego pokoju kąpielowego z pełnym programem funkcjonalnym. Spory metraż pozwolił na instalację kabiny prysznicowej, jak i zabudowę wanny. Wnętrze wypełnione jest naturalnym światłem, sączącym się przez okno. Promienie słońca, odbijające się od lustrzanych tafli i połyskujących elementów mozaiki ściennej, dodatkowo rozświetlają przestrzeń.

Najmłodsi projektanci

Pokoje dziecięce powstały przy współudziale przyszłych mieszkanek i mieszkańca. To właśnie od dzieci zależało, jakie tapety wybiorą do swoich pokoi, a w konsekwencji – jakie barwy złożą się na otaczającą je paletę.

– Kolory elementów wyposażenia korespondują z wybranymi przez dzieci grafikami, tworząc radosną i żywiołową całość. Bogactwu barw towarzyszą proste i neutralne w wyrazie meble skrzyniowe, biurka i łóżka dziecięce. Z założenia miały stanowić bazę dla zmiennych gustów dorastających domowników, ułatwiając przyszłe modyfikacje – wyjaśnia Sylwia Kowalczyk Gajda.

Pastelowy pokój dla dziewczynki. Projekt Kowalczyk-Gajda Studio Projektowe

Projektantki są bardzo dumne, że udało im się sprostać oczekiwaniom najmłodszych mieszkańców domu. Podczas współpracy z dziećmi każdy, nawet najbardziej doświadczony architekt może się wiele nauczyć.

Wakacyjny dom nad jeziorem Kisajno: dla miłośników żeglarstwa

Spełnieni

Wzajemne zaufanie, otwartość i ogromne zaangażowanie właścicieli były dużym wsparciem w projekcie. Sylwia i Aneta podzieliły się z nimi swoją wiedzą, kreatywnością i doświadczeniem, ale to oni wypełnili dom tym, co w nim najważniejsze – niepowtarzalną atmosferą, domowym klimatem, przyjaciółmi, rodzinnym ciepłem.

Pokój dziecka, tapeta w kotki. Projekt Kowalczyk-Gajda Studio Projektowe
Pokój chłopca, kolorowe szafki. Projekt Kowalczyk-Gajda Studio Projektowe

Projekt: Sylwia Kowalczyk Gajda, Aneta Lehmann, Kowalczyk Gajda Studio Projektowe, www.kowalczyk-gajda.pl
Zdjęcia: Klaudyna Karczewska, Tempore Flores, www.pl.temporeflores.com

Aneta Lehmann i Sylwia Kowalczyk-Gajda, Kowalczyk-Gajda-Studio-Projektowe

Aneta Lehmann i Sylwia Kowalczyk-Gajda
Kowalczyk-Gajda Studio Projektowe
www.kowalczyk gajda.pl

Kowalczyk Gajda Studio Projektowe to autorska pracownia projektowa założona 12 lat temu. Pracujemy w czteroosobowym zespole. Tworząc kolejne wnętrza staramy się dobierać osoby, które nad nimi pracują do osobowości oraz poczucia estetyki poszczególnych klientów. Takie rozwiązanie bardzo się sprawdza. Odpowiednie dopasowanie projektanta do klienta sprawia, że współpraca odbywa się na zasadach partnerskich i jest przyjemna na każdym etapie. Doświadczenie, nietuzinkowe pomysły oraz budowanie doskonałych relacji z klientami to nasze najmocniejsze strony.