Willa wśród drzew ulokowana jest na obrzeżach brazylijskiego Belo Horizonte (z port. Piękny Horyzont). Mało które miasto nosi tak adekwatną nazwę, ponieważ w herbie ma wychodzące zza zielonych pagórków słońce, zwieńczone koroną w kształcie ceglanych baszt. Podobny krajobraz roztacza się także przed oczami właścicieli domu zaprojektowanego przez studio mk27. Urodę natury mogą podziwiać z każdego okna i tarasu. Natomiast o cudach stworzonych ręką człowieka przypominają im widoczne w oddali zabudowania 2,5-milionowej aglomeracji.

Z dala od miejskich pokus

Stadiony piłkarskie, kluby tenisowe, restauracje, centra handlowe… W Belo Horizonte nie brakuje atrakcji. Latynoamerykańska stolica barów słynie przecież z hucznych festiwali, wystaw i wydarzeń kulturalnych o różnorodnej tematyce. Można tu też odnaleźć prawdziwe architektoniczne perełki. Najsłynniejsze z nich stworzył brazylijski architekt epoki modernizmu, Oscar Niemeyer. Wśród nich na szczególną uwagę zasługuje wzniesiony w 1955 roku budynek o nazwie Edifício Niemeyer. Dlaczego jest ciekawy? Otóż jego pofalowana fasada nawiązuje kształtem do masywu gór Minas Gerais. Efekt potęgują ponadto poziome żaluzje zewnętrzne okalające elewację. Okazałe budowle i wielkomiejskie rozrywki nie zachwycają jednak każdego.

Willa wśród drzew – sprytny kamuflaż

Właściciele Minas House miasto odwiedzają sporadycznie, gdyż wolą spędzać czas w prywatnej, zielonej enklawie. Budowa domu wśród gór i lasów stała się egzaminem umiejętności jego wykonawców. Wpisany w strome zbocze budynek wymagał bowiem zastosowania specjalnych rozwiązań architektonicznych. Aby umożliwić sprawne odprowadzenie wód deszczowych i roztopowych, osadzono go na 10‑metrowych palach, ustawionych na solidnych betonowych fundamentach. Usytuowanie domu wysoko nad lasem zwiększyło paroprzepuszczalność ścian zewnętrznych. W efekcie nagromadzona w pomieszczeniach wilgoć usuwana jest efektywniej, a to w brazylijskim klimacie szczególnie istotne.

Aby zagwarantować właścicielom poczucie bezpieczeństwa i prywatności, większość elewacji północnej ukryto za wzgórzem. Willa wśród drzew jest praktycznie niewidoczna z ulicy! Przypadkowym przechodniom trudno więc oszacować jej wielkość i układ architektoniczny. Minas House, od północy przypominający prostą, jednopiętrową bryłę, w rzeczywistości składa się z trzech nałożonych na siebie prostopadłościanów oraz dwóch zintegrowanych z nimi tarasów.

Kolejny ciekawy zabieg architektów to wykorzystanie natury w roli ogrodzenia. Gęste drzewa i wysokie wzgórze tworzą rodzaj naturalnego przepierzenia, oddzielającego budynek od ulicy bez konieczności stawiania wysokich płotów czy grubych murów, dzięki temu rezydencja jest otwarta dla rodziny i przyjaciół o każdej porze dnia i nocy. Gościnny charakter posesji podkreśla również szeroki wjazd zakończony dwustanowiskowym garażem.

Płynne granice

Ogromnym wyzwaniem podczas realizacji projektu okazały się nie tylko topografia terenu, ale także warunki dyktowane przez klimat subtropikalny. Po ciepłych i słonecznych latach (trwających od grudnia do kwietnia) następują chłodne, wilgotne zimy. Ponadto, niemal 10 miesięcy trwa pora deszczowa. Do budowy Minas House należało więc wybrać materiały odporne na ciągły kontakt z wodą i wilgotnym powietrzem. Wybór padł na kamień i drewno w neutralnych kolorach, niekonkurujących z naturą. Nawierzchnie zewnętrzne wykonano z betonu, zaś posadzki uszczelniono i zabezpieczono przed nasiąkaniem wodą.

Ściany boczne zostały pokryte płytami marki Trespa. Deski z drewna i polietylenu o wysokiej gęstości (HDPE) zachowują stabilność wymiarową i estetyczny wygląd, mimo częstej ekspozycji na deszcz i intensywne brazylijskie słońce. Co więcej, stworzone przez nie przegrody można przesuwać. Dzięki temu w zależności od okoliczności lub potrzeb właścicieli, willa wśród drzew może w prosty sposób zmieniać wygląd: tworzyć wspólną przestrzeń z tarasami zewnętrznymi i ogrodem lub zapewniać w pełni prywatną strefę mieszkalną.

Wrażenie płynnych granic między wnętrzem a otoczeniem potęgują tarasy. Na zachodnim zaplanowano ogromny basen z miejscem do opalania, zaś na południowym – punkt widokowy z dostępem do wewnętrznego salonu z częścią kuchenną, jadalnianą i wypoczynkową. To przestrzeń oddająca hołd naturze: przed oczami właścicieli rozciąga się przepiękna panorama. Otwarty charakter tarasów podkreślają szklane balustrady. Opalając się na leżakach InOut od Gervasoni, inwestorzy mogą obserwować świat bez barier – jak przez szkła okularów przeciwsłonecznych.

W towarzystwie przyjaciół i przyrody

Wnętrza domu utrzymane są w eleganckim, lecz nienachalnym, przytulnym tonie. Dzięki wykorzystaniu naturalnych materiałów, takich jak drewno, bazalt i marmur, tworzą harmonijną całość z otoczeniem. Właściciele mogą korzystać również z zalet automatyki budynkowej, klimatyzacji i odkurzacza centralnego. Dom o powierzchni 1100 m² ma przemyślany układ funkcjonalny. Na parterze, oprócz wspomnianego garażu i tarasu, zaplanowano m.in. spa z sauną. To strefa odnowy ciała i ducha: domownicy chętnie przenoszą się tu, gdy upał na zewnątrz jest nie do zniesienia.

Z myślą o wizytach przyjaciół i znajomych zaprojektowano niższe piętro. Na ogromnej powierzchni mieszczą się pokój dzienny, kuchnia, spiżarnia, łazienka, garderoba oraz sypialnia i pokój kąpielowy master. Salon o otwartym układzie funkcjonalnym podzielono optycznie na część wypoczynkową, jadalnianą i kuchenną. Za ogromnym regałem bibliotecznym projektu studia mk27 ukryto kącik telewizyjny. Reprezentacyjny charakter pokoju dziennego podkreślają meble i dodatki o światowym rodowodzie. Wśród nich warto wymienić chociażby sygnowany nazwiskiem Giuseppe Scapinelli stolik kawowy czy ławki Banco 102, zaprojektowane przez Jorge Zalszupina dla L’Atelier Brazil w latach 60. XX wieku.

Miłe chwile w domu

W urządzonym z przewagą drewna i surowego betonu salonie idealnie prezentuje się kominek marki Construflama w kolorze stali kortenowskiej. W chłodniejsze miesiące i letnie wieczory ogień kreuje we wnętrzu przytulną, rodzinną atmosferę. Domowy klimat o zmierzchu buduje również dyskretne światło rzucane przez lampę stołową Atolo – ikonę designu autorstwa Vico Magistretti. Największe widowiska świetlne w salonie oferuje jednak przyroda: po otwarciu ruchomych ścian zewnętrznych cała rodzina gromadzi się tu, by obserwować spektakularne zachody słońca, skłębione chmury burzowe czy usiane gwiazdami nocne niebo.

Zjawiska przyrody przyjemnie kontemplować z kieliszkiem wina w dłoni. Szlachetne trunki są przechowywane w winiarni na najniższym piętrze w stałej, niskiej temperaturze. Podświetlane półki na wino i blat degustacyjny ułatwiają właścicielom wybór Chardonnay czy Merlot idealnego na każdą okazję. Oprócz winiarni, na najniższym poziomie znajdują się pokój telewizyjny i prywatne sypialnie. Na tyłach rezydencji zaplanowano pomieszczenia przeznaczone dla osób zajmujących się domem.

Willa wśród drzew, czyli ramię w ramię z naturą

Pomysł budowy willi pośród lasu na stromym zboczu wielu skwitowałoby pewnie ironicznym uśmiechem, ale architekci ze studia mk27 podjęli to wyzwanie i wywiązali się z niego znakomicie. Sięgając po przemyślane rozwiązania konstrukcyjne udowodnili, że człowiek potrafi oswoić nawet najbardziej dziką i nieprzychylną mu na pierwszy rzut oka przyrodę. Dzięki nim właściciele Minas House mogą korzystać z przywilejów życia ramię w ramię z naturą. Wdychając rześkie powietrze znad gór Minas Gerais i otaczających je lasów deszczowych, chłoną świat wszystkimi zmysłami.

Projekt: studio mk27, studiomk27.com.br

Architektura krajobrazu: Pedro Nehring

Zdjęcia: Joana França

Obejrzyj również: Dom wśród drzew – spełnienie marzeń rodziny z Kanady