Coraz więcej osób przykłada wagę do zdrowego stylu życia w zgodnie z naturą, zapraszając ją również do domu. Stąd też popularność trendu w urządzaniu domów opartego na rozwiązaniach zaczerpniętych z natury – czyli bophilic design. Jej elementem jest obecność roślin i tworzenie zielonych zakątków, nawet na najmniejszych przestrzeniach. Jak dbać o rośliny doniczkowe? Nie jest to wcale takie trudne.
Jak dbać o rośliny doniczkowe z głową?
Mówi się, że ktoś nie ma ręki do roślin, a wcale nie chodzi tutaj o ręce. Trzeba mieć raczej głowę do roślin! Znać ich potrzeby, obserwować je, być systematycznym i szybko reagować, gdy zauważymy niepokojące objawy. Oto pięć podstawowych zasad, o których powinniśmy pamiętać:
1. PODLEWANIE
W większości przypadków sprawdza się zasada, że lepiej zasuszyć roślinę niż ją przelać. Kiedy przesadzimy z ilością wody, roślina zaczyna gnić. Korzenie stają się miękkie, lepkie i brzydko pachną, zaś szansa na uratowanie rośliny nie jest duża. W podlewaniu ważna jest systematyczność, lepiej jest podlewać rośliny częściej, a mniejszą ilością wody, niż rzadziej ale przesadnie. Warto znać potrzeby swoich roślin. Gatunki, które mają mięsistą strukturę, grube liście i magazynują wodę (kaktusy i inne sukulenty), podlewamy znacznie rzadziej, nawet raz w miesiącu. Natomiast rośliny o delikatnych i cienkich liściach np. paprocie czy calatheę podlewamy znacznie częściej, szczególnie w okresie letnim – nawet 2 razy w tygodniu. Przed podlaniem rośliny zawsze trzeba sprawdzić stan gleby. Najlepiej w tym celu zanurzyć palec w doniczce lub wziąć całą roślinę w dwie dłonie i wyczuć jej ciężar – jeśli jest leciutka to znaczy, że ziemia przeschła i należy jej się podlanie.
2. ŚWIATŁO
W mieszkaniu możemy wydzielić różne strefy świetlne. Najprostszy podział to światło bezpośrednie, rozproszone i półcień. Trzeba znać potrzeby swoich roślin, aby wiedzieć w jakim miejscu będzie im najlepiej. W pełnym słońcu poradzą sobie na pewno sukulenty, kaktusy. W świetle rozproszonym monstera, anthurium czy philodendron. Cieniolubne rośliny to np. aspidistra czy bluszcz. W momencie, gdy nasze mieszkanie mały dostęp do światła warto pomyśleć o żarówkach doświetlających.
3. ZIEMIA
Najlepiej tworzyć własne mieszanki ziemi do konkretnych gatunków. Najważniejsze jest by ziemia była dobrze przepuszczalna. Najczęściej dodaje się do ziemi keramzyt i perlit we właściwych proporcjach. Dzięki nim polepszamy drenaż w naszej doniczce, zapewnimy odpowiednie warunki wzrostu i zdrowe korzenie. Inne dodatki jakie można dodawać do ziemi to np. włókno kokosowe dla roślin wilgociolubnych np. maranta, kalatea, ctenanthe, asparagus lub piasek do ziemi dla roślin sucholubnych t.j. kaktus, sansewieria, zamiokulkas, aloes.
4. NAWÓZ
Dobrym nawozem do roślin doniczkowych jest nawóz uniwersalny lub nawóz przeznaczony specjalnie dla danej grupy roślin (np. kwiatów, paproci, ziół, sukulentów). Ważne jest, aby stosować nawóz zgodnie z zaleceniami producenta, unikając przekarmienia roślin. Wskazane jest również regularne przesadzanie (na jesień lub wiosnę) do świeżej ziemi oraz o rozmiar większej doniczce. Jeśli nie chcemy faszerować naszych roślin chemią to wspaniałą alternatywą jest biohumus.
5. CZYSZCZENIE ROŚLIN
Ważnym elementem jest czyszczenie liści naszych roślin z osadzającego się na nim kurzu. Może on utrudniać prawidłowe funkcjonowanie procesów fotosyntezy, powodując zwijanie się liści lub zmniejszoną zdolność do przyswajania światła słonecznego. Gdy myjemy nasze rośliny zapobiegamy też pojawieniem się szkodników: Brud na liściach może przyciągać szkodniki, takie jak mszyce czy przędziorki, które mogą zaszkodzić roślinie.
Przeczytaj także: Aranżacje roślinne jakich nie znacie! Zobaczcie pomysły projektantów.
Jak dbać o rośliny doniczkowe? Zainwestuj w narzędzia!
Praca z roślinami będzie jeszcze przyjemniejsza, gdy zaopatrzymy się w odpowiednie narzędzia. Przykładem jest nowa linia Fiskars Urban Plant Care. W jej skład wchodzą narzędzia do kompleksowej pielęgnacji roślin doniczkowych w domu, na balkonie czy tarasie. Wszystkie mieszczą się w praktycznym pojemniku. W zestawie znajdziemy niezbędne narzędzia do sadzenia i przesadzania roślin w doniczkach. Ponadto jest tam również składana mata do sadzenia oraz łopatka o wysokich krawędziach bocznych, zapobiegających rozsypywaniu się ziemi. Na każdym etapie wzrostu roślin przyda się również konewka (1,2 l) z pomiarem objętości i specjalną długą dyszą, która ułatwia precyzyjne podlewanie.
Wsparcie w pielęgnacji gwarantuje także opryskiwacz do nawilżania i czyszczenia, który aplikuje roślinom delikatną, równomierną mgiełkę. Natomiast porządek przy pracy z roślinami zapewni zestaw składający się z dwustronnej łopatki i szczotki do zamiatania ziemi. Co więcej – narzędzia Urban Plant Care wykonane są z tworzywa sztucznego pochodzącego częściowo (od 20% do 30%) z recyklingu. To doskonale wpisuje się w dbałość firmy o środowisko i zrównoważony rozwój.

Co zrobić, gdy brakuje światła?
Kwiaty doniczkowe mogą zdobić również zacienione przestrzenie holu, przedpokoju czy salonu. Ich rozwój mogą bowiem wspierać unikalne lampy ze specjalistycznym źródłem światła, których jakość potwierdza polskie, niezależne laboratorium fotometryczne. Lampy FLOLUCE zapewniają ciepłe białe światło, które nie emituje fioletowej poświaty. W porównaniu z rozwiązaniami tworzonymi do tej pory z myślą o roślinności ogrodowej, promieniowanie optyczne jest w pełni bezpieczne dla skóry i oczu ludzi oraz zwierząt.
Ich sekretem jest wymienne źródło światła LED E27 o mocy 20 W o optymalnych zakresach fal elektromagnetycznych, przyspieszające rozwój roślin. – Założeniem było zaprojektowanie źródła światła, które zapewni warunki do wzrostu domowej roślinności, tworząc efekt bezpieczny dla wszystkich domowników, łącznie z czworonogami, podkreśla Mikołaj Przybyła, współzałożyciel marki FLOLUCE.
– Nad przebiegiem procesu czuwali inżynierowie projektowania zaawansowanych systemów oświetleniowych. Natomiast przed wprowadzeniem na rynek produkt został szczegółowo przebadany przez polskie niezależne laboratorium fotometryczne.
Ponieważ rośliny potrzebują odpowiedniej ilości energii do wzrostu, źródło światła w lampach FLOLUCE jest około trzykrotnie mocniejsze niż powszechnie stosowane do oświetlenia wnętrz, a natężenie światła w odległości kilkudziesięciu centymetrów od źródła wynosi nawet ponad 5000 lx. Co ważne, dzięki zaawansowanej optyce światło jest skierowane dokładnie na rośliny. Oprawy wybraliśmy pod kątem zróżnicowania efektów wizualnych. Na przykład przy lampach z kolekcji ZEN źródło światła jest głęboko ukryte, przez co kąt padania odpowiada wyłącznie szerokości klosza – dodaje ekspert.
Ponadto, każda lampa jest wyposażona w 5-metrowy przewód z włącznikiem, zakończony wtyczką, oraz w zestaw z klipsami montażowymi, dzięki czemu można samodzielnie i szybko zamocować oświetlenie. Czas zatem chwycić za niezbędne narzędzia i stworzyć zieloną oazę w swoich wnętrzach.
Warto też sprawdzić: Rośliny do łazienki – wszystko, co musisz wiedzieć







































