Krok 1. – przygotowanie teoretyczne i ocena stanu ogrodzenia

Jak odnowić ogrodzenie, aby cieszyć nas estetyką przez kolejne sezony? Nie jest to czynność tak prosta, jak by się mogło wydawać. Po pierwsze, jeżeli odświeżamy, to dlatego że wygląd sztachet nie jest zadowalający. Musimy więc podjąć kilka kluczowych decyzji, które zależą od tego, z jakiego materiału zbudowane jest ogrodzenie, oraz jakiego efektu oczekujemy. Zazwyczaj wiemy, że ogrodzenie jest metalowe lub drewniane. Kiedy jednak pada pytanie, z jakiego gatunku drewna jest wykonane, sprawa staje się mniej oczywista.

Ze zdumieniem odkrywamy, że różne gatunki drewna wykazują odmienne parametry odporności na warunki atmosferyczne. W zależności od gatunku, można dobrać też odpowiednie preparaty do ochrony i dekoracji. Nie każdy gatunek drewna jest jednakowo chłonny. Dodatkowo, z niektórych wyciekają substancje takie jak żywica, czy garbniki, jak to ma miejsce w drewnie dębowym.

Pamiętać należy, że nie wolno nam malować drewna mokrego, a jego wilgotność sprawdzamy profesjonalnym urządzeniem do pomiaru. Kolejnym błędem jest malowanie produktami bezbarwnymi, które nie zapewniają ochrony przed promieniowaniem UV, dlatego drewno szybko szarzeje. Często spotykanym błędem jest także niezabezpieczanie otworów montażowych, czyli miejsc gdzie przykręcamy sztachetę do poprzeczki. W trakcie opadów atmosferycznych właśnie tymi miejscami drewno chłonie wodę i podciągając ją, powoduje przyspieszoną korozję lub zniszczenie powłoki dekoracyjnej. Znaczenie ma też kształt i usytuowanie sztachety. Należy ją zamontować tak, aby woda po niej swobodnie spływała. Ponadto, należy zadbać, aby drewno nie miało kontaktu z gruntem lub zalegającym śniegiem.

Krok 2. – oczyszczanie ze starych powłok

Pierwsza czynność przy odświeżaniu to oczyszczenie ze starych nawarstwień. Jeżeli są one dobrze przylegające, na ogół wystarcza powierzchniowe matowienie. Używamy papieru o uziarnieniu P 120, a przy materiałach powłokowych lakierniczych P 150. Jeżeli deski można zdemontować, zróbmy to, gdyż ułatwi nam to pracę.

Krok 3. –malowanie

Następnym etapem jest ponowne malowanie. Jeżeli mamy do czynienia z drewnem iglastym, dobrze chłonnym, w większości wypadków możemy zastosować Impregnat lazurujący HK Lazura 3w1 Remmers. Wówczas zachodzi konieczność naniesienia wskazanej na etykiecie ilości produktu. Jeżeli jest to malowanie odświeżające, a poprzednia warstwa trzyma się dobrze, wystarczy pomalować dany obszar tylko jeden raz.

Inaczej jest w przypadku, gdy mamy do czynienia z surowym drewnem. Tutaj nakładamy zgodnie z zaleceniami ok. 200 ml/m² – taką ilość zazwyczaj osiągamy po nałożeniu dwóch warstw. Po wyschnięciu produktu impregnacyjno-dekoracyjnego nie możemy zapomnieć o przecięciach desek. Poprzez te krawędzie następuje największe wchłanianie wilgoci, a tego chcemy uniknąć. Do tych newralgicznych obszarów został stworzony produkt Higro – Bloker. Malujemy nim tzw. przekroje czołowe oraz otwory montażowe.

Jeżeli wymaga tego gatunek drewna lub zależy nam, aby optycznie drewno było pomalowane powłoką lakierniczą, możemy zastosować produkt Lakierobejca dekoracyjna UV. Natomiast, kiedy w naszym ogrodzeniu znajdują się elementy metalowe lub chcemy drewno pomalować nie lazurami a farbami, możemy to zrobić produktem Multi – Farba 3w1. Jest to farba, która sprawdzi się na różnych podłożach takich jak drewno, metal (posiada ochronę antykorozyjną), można ją też nakładać na twarde tworzywo sztuczne.

Pamiętać musimy, że przy prawidłowym malowaniu danego obszaru, najważniejszym aspektem jest przygotowanie podłoża oraz uwzględnienie warunków w jakich pracujemy. Nigdy nie powinniśmy malować w dużym słońcu oraz po nagrzanej powierzchni.

Warto przeczytać także: Piękna posesja – ciekawe rozwiązania, pomysły, inspiracje