Kto jej nie zna, niech rychło nadrobi zaległości. Magdalena Abakanowicz – rzeźbiarka, profesor sztuk pięknych, a w młodości lekkoatletka – stworzyła nową formę rzeźb przestrzennych z tkanin, które od jej nazwiska noszą miano Abakanów. Wieszane na sufitach rzeźby z barwionego, sizalowego włókna szokowały odbiorców. Autorka pisała o nich:

„Abakany drażniły ludzi. Były nie w porę. W tkactwie: gobelin francuski, w sztuce: pop art i sztuka konceptualna, a tu magiczne, skomplikowane, ogromne… Obcy język. (…) Nie chciałam tłumaczyć Abakanów. Miały mówić za siebie. Nie mogłam werbalizować ich tajemnic (…). A jednak Abakany spowodowały rewolucję w tkactwie, stały się szkołą, kierunkiem na całym świecie”.

Z drugiej strony, Abakany były odzwierciedleniem jej spojrzenia na tkaninę: materiału podatnego na kształtowanie, uległego wobec woli twórcy. Nic dziwnego, że zostały zauważone na światowej arenie. W 1962 r. na Międzynarodowym Biennale Tkaniny w Lozannie zachwyciły publiczność i krytyków, a 3 lata później na Biennale w Sao Paulo artystka otrzymała za nie złoty medal. Rangę Abakanów podkreśla ich wartość w złotówkach: praca „Tłum III” – grupa 50 rzeźb wykonanych z tkaniny jutowej i żywicy z 1989 r. – w 2021 roku stała się najdrożej sprzedanym dziełem sztuki w historii polskiego rynku. Jej cena wyniosła 11 mln zł (13,2 mln zł z opłatą aukcyjną).

Wystawę „Abakanowicz. Totalna” można oglądać w Pawilonie Czterech Kopuł w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. To pierwsza tak duża prezentacja jej dorobku artystycznego. Ekspozycja ukazuje Abakanowicz jako skupioną na badaniu kondycji ludzkiej rzeźbiarkę, pozostającą w bliskiej relacji z naturą. Artystkę, która w oryginalny sposób wykorzystuje naturalne tworzywa takie jak włókna sizalowe, jutowe, drewno. A przy okazji artystkę doskonale wpisującą się w nurt recyklingu i ekologii w sztuce współczesnej.

Abakanowicz. Totalna; do 28 sierpnia 2022 r.; Pawilon Czterech Kopuł w Muzeum Narodowym we Wrocławiu; ul. Wystawowa 1; mnwr.pl