Inwestorzy mieszkają na co dzień w Warszawie, ale kochają spędzać wolny czas nad morzem. We dwoje, w samotności albo w towarzystwie córek i ich rodzin. Marzyli, aby kupić wakacyjny nadmorski apartament, gdzie wspólnie z dziećmi i wnukami będą ładować baterie podczas weekendów, urlopów i wakacji.
Nadmorski apartament, czyli raj nad Bałtykiem
Do współpracy przy urządzeniu prywatnego wakacyjnego raju zaprosili Renatę Michałowicz i Michała Maciejewskiego z biura mJOY. 66‑metrowy apartament miał być przygotowany pod klucz, ponieważ spragnieni nadmorskiego klimatu właściciele chcieli przyjechać już z walizkami do rozpakowania. Pierwotnie były tu cztery pomieszczenia, jednak architekci zdecydowali się na zmianę układu funkcjonalnego tak, by wydzielić ich pięć.
– Wzięliśmy pod uwagę potrzeby i komfort kilkupokoleniowej rodziny, która zamierzała korzystać z mieszkania podczas dłuższych i krótszych wypadów. Zaplanowaliśmy zatem przeróbki, by uzyskać wspólną strefę dzienną z aneksem kuchennym, dwie sypialnie oraz dwie łazienki – opowiada Michał Maciejewski z biura mJOY, odpowiedzialny za wykończenie mieszkania pod klucz.
Stosunkowo niedużą powierzchnię należało zorganizować tak, aby zapewnić rodzinie miejsce do wspólnego spędzania czasu, sprytnego przechowywania, zabawy, snu i odpoczynku. Ważne były też wizualna harmonia i spójność projektu. Aby to osiągnąć, projektanci postawili na elegancki kontrast bieli i granatu. Ten wyrazisty, marynistyczny duet przewija się w różnych zakątkach mieszkania.
Ponadczasowe duety
– Klienci mieszkają na co dzień w domu urządzonym w stylu prowansalskim. Zapragnęli coś zmienić, dlatego tym razem postawili na nowoczesność z elementami klasyki. Apartament miał być ponadczasowy, funkcjonalny i łatwy do utrzymania w czystości – podkreśla Renata Michałowicz.
Inspiracją okazał się jeden z projektów biura mJOY, który spodobał się inwestorom. Jego wyróżnikiem był odważny kolor, dlatego tym tropem poszli projektanci. Złamana biel pomogła optycznie powiększyć przestrzeń, zaś ciemny granat dodał jej charakteru. Klasyczny sznyt uzyskano dzięki zastosowaniu wielkoformatowych tapet i dyskretnych sztukaterii. Proste kształty licznych zabudów wzbogacono nietuzinkowymi detalami, takimi jak frezowane fronty i ciekawe uchwyty – raz biżuteryjne, połyskujące złotem lub srebrem, innym razem minimalistyczne, matowe, wykonane ze skóry.
Ponadczasowym wyborem są kamienne i drewniane faktury. Oko cieszy rysunek orzechowego forniru na zabudowach meblowych oraz podłoga ułożona we francuską jodełkę, co wizualnie ociepla przestrzeń. W łazience, zamiast często widzianego marmuru, rządzi onyks, zachwycając delikatną żyłą w odcieniach szarości i grafitu.
Warto przeczytać również: Zachwycający apartament nad morzem – to wnętrze lśni jak diament!
Rzut oka i światła
Projektanci zadbali o to, by w mieszkaniu nie brakowało elementów typu eyecatcher, czyli zabiegów aranżacyjnych przyciągających wzrok. Bez wątpienia są nimi zjawiskowe tapety, na których domownicy podziwiają hipnotyzującą czaplę, niebieskie papugi czy gąszcz egzotycznych roślin. W przedpokoju i salonie na ścianach zastosowano oryginalne panele z motywem fali, co stanowi estetyczne nawiązanie do bliskości morza.
W sypialni uwagę zwraca strukturalna okładzina ścienna do złudzenia przypominająca tkany w jodełkę materiał. Dodatkowy akcent dekoracyjny stanowią też drewniane listewki, dodające kompozycji dynamiki. Atmosferę luksusowych hoteli przywodzi na myśl mięsista, tapicerowana ściana za łóżkiem, na której zamontowano oprawy typu reader – do wygodnego czytania przed snem.
W apartamencie jest też kilka innych ciekawych opraw świetlnych – kinkiet w kształcie małpy zdobi pokój dziecięcy, eleganckie kule i okręgi oświetlają część dzienną, a ptaki na drewnianej gałęzi, zawieszone w sypialni, witają z gospodarzami nowy dzień. Nie brakuje tu również typowego funkcjonalnego oświetlenia, jak liczne punkty down light czy rozwiązania w postaci podświetlonej od góry tapety w toalecie. Dzięki temu można wygodnie korzystać z WC nocą, nie budząc domowników.

Miejsce dla każdego
Wyjątkowo elastycznym wnętrzem w domu jest pokój dziecięcy. Podłużne pomieszczenie o powierzchni zaledwie 10 m2 może służyć jako miejsce do spania dla czterech osób – dorosłych i dzieci. Przemyślana w sprytny sposób zabudowa meblowa nad i pod łóżkami stwarza mnóstwo miejsca do przechowywania. W pojemnych szafkach i szufladach w dyskretny i uporządkowany sposób każdy z urlopowiczów zmieści swoje rzeczy.
Czy nadmorski apartament faktycznie jest funkcjonalny i oferuje przyjazną przestrzeń wszystkim osobom? Rodzina miała doskonałą okazję, aby to sprawdzić. Projekt aranżacji wnętrza powstał w 2022 roku, zaś w pierwszej połowie stycznia 2023 roku rozpoczęły się prace remontowe. Jak szybko można się było wprowadzić?
Stolarz sprawnie wykonał zaplanowane zabudowy, potem mieszkanie zostało umeblowane oraz wyposażone w niezbędne sprzęty AGD, RTV i oświetlenie. Zatem weekend majowy, zgodnie z życzeniem, nasi klienci spędzali w gotowym nadmorskim apartamencie – z satysfakcją podsumowuje Michał Maciejewski.
Zdjęcia: Natalia Kaczmarek/ Inkadr

Renata Michałowicz, Michał Maciejewski, biuro projektowe mJOY, www.mjoy.pl
Projekt zaczyna się w sercach i głowach naszych klientów, gdyż są to ich marzenia o przyszłym apartamencie, które zamieniamy w rzeczywistość. Naszym celem jest projektowanie wnętrz, w których mieszkańcy będą czuli się wspaniale, korzystając z wielu udogodnień i ciesząc się eleganckim, dobrze zorganizowanym domem. Nie od dziś wiadomo, że przestrzeń wpływa na to jak się czujemy. Dlaczego więc nie zacząć od wnętrza własnego mieszkania? W przeszłości zajmowaliśmy się remontami, a od kilku lat prowadzimy biuro projektowe. Oprócz projektowania wnętrz świadczymy również usługę wykończeń pod klucz.
Przeczytaj także o innym projekcie tego biura: Nowoczesny apartament dla pary. Czujesz miętę?












































