Oferta dostępnych dziś na rynku odkurzaczy bezprzewodowych jest bogata i różnorodna. Powodów, dla których warto zdecydować się na zakup tego typu urządzeń również jest całkiem sporo. Oto te najważniejsze.

1. Odkurzacz bezprzewodowy to sprzątanie bez kabli

Największą zaletą odkurzaczy bezprzewodowych jest brak kabli – wiecznie plączących się i przeszkadzających podczas sprzątania, a także przechowywania. Nowoczesne urządzenia są wyposażone w akumulatory, dzięki którym sprząta się wygodniej i szybciej. Nie trzeba szukać gniazdek elektrycznych i uważać, by w trakcie pracy niechcący nie wyciągnąć wtyczki.

Aby naładować odkurzacz, wystarczy raz na jakiś czas podłączyć go do gniazdka albo odstawić na stację dokującą podłączoną do prądu. Wiele modeli sygnalizuje na wyświetlaczach, że trzeba je doładować albo same parkują przy bazie, by uzupełnić zapas energii. Jedno ładowanie wystarcza zwykle na 60–70 minut sprzątania. Niektóre modele mogą pracować nawet do 200 minut bez przerwy.

Brak kabli ułatwia przenoszenie odkurzaczy bezprzewodowych. Dzięki temu są bardziej zwrotne. Z ich pomocą łatwiej posprzątać np. samochód, taras, strych, schody oraz pomieszczenia, gdzie nie ma gniazdek elektrycznych.

2. Mniej schylania

Bezprzewodowe odkurzacze to duża grupa urządzeń. Większość z nich jest skonstruowana tak, aby nie trzeba było się pochylać podczas pracy. Dzielą się na roboty sprzątające oraz odkurzacze pionowe. Nowością są odkurzacze akumulatorowe z wyglądu podobne do tradycyjnych modeli. Niektóre tylko odkurzają, inne także myją podłogi lub piorą dywany, wykładziny czy tapicerkę.

robot sprzątający Dyson 360 Vis Nav™, wyposażony w system wizyjny 360°. Zapamiętuje, gdzie już odkurzał, wykrywa miejsca, które musi jeszcze posprzątać, inteligentnie reaguje na kurz i tworzy mapy poziomu zabrudzenia podłogi.
Niektóre roboty sprzątające dają powody do frustracji – jedne mają słabą moc ssania, a inne – nieprecyzyjne systemy nawigacji. Często zatrzymują się na przeszkodach i nie sprzątają jak należy. Inżynierowie z firmy Dyson skupili się na opracowaniu urządzenia, które przezwycięża te ograniczenia. Efekt: robot sprzątający Dyson 360 Vis Nav™, wyposażony w system wizyjny 360°. Zapamiętuje, gdzie już odkurzał, wykrywa miejsca, które musi jeszcze posprzątać, inteligentnie reaguje na kurz i tworzy mapy poziomu zabrudzenia podłogi. Wysoce zaawansowany procesor analizuje dane i reguluje działanie odkurzacza. Ten model ma dużą moc ssania i higieniczne opróżnianie pojemnika jedną ręką. Czyści wszystkie rodzaje podłóg, krawędzie i narożniki.

3. Lekkie i poręczne

Większość odkurzaczy bezprzewodowych to lekkie modele, w sam raz do codziennych porządków. Najlżejsze ważą tylko 2–4 kg. Są też mniejsze, a co za tym idzie łatwiejsze w przechowywaniu od tradycyjnych urządzeń.

Niektóre modele pionowe da się złożyć, dzięki czemu mieszczą się w niedużych szafkach (nawet pod zlewozmywakiem). Inne skonstruowano tak, aby można było je zawiesić na wieszaku. Wiele ma w zestawach specjalne stacje dokujące, które nie tylko ułatwiają przechowywanie i ładowanie akumulatorów, ale także – w niektórych modelach – samoczynnie opróżniają pojemniki na kurz i czyszczą szczotki. Niskie roboty sprzątające wraz z bazą dokującą bez trudu mieszczą się pod szafką lub łóżkiem.

Warto przeczytać także: Nowoczesne urządzenia sprzątające – czystość bez wysiłku

4. Higieniczne opróżnianie

Każdy producent opracował własne rozwiązanie do opróżniania pojemnika na zanieczyszczenia. W najbardziej zaawansowanych modelach odbywa się to automatycznie podczas dokowania. Nieczystości trafiają do specjalnego worka, dzięki czemu cząsteczki kurzu nie przedostają się na zewnątrz. W innych urządzeniach pojemnik opróżnia się ręcznie, jednak nawet wówczas konstrukcja zbiornika jest tak pomyślana, by uniknąć bezpośredniego kontaktu z nieczystościami. W ten sposób zostaje zapewniona maksymalna higiena podczas sprzątania.

5. Odkurzacz bezprzewodowy – dodatkowe funkcje

Odkurzanie to podstawowa, choć często niejedyna funkcja modeli bezprzewodowych. Niektóre urządzenia pozwalają również na mycie powierzchni, a nawet pranie tapicerki czy dywanu. Ich obsługę ułatwiają panele sterowania oraz aplikacje na smartfony, na których można sprawdzić np. zużycie energii, historię odkurzania, stan czystości podłogi, czy skorzystać z autodiagnostyki. Wiele modeli ma oświetlenie LED, które pomaga sprzątać w ciemnych zakamarkach. Podświetlają kurz, dzięki czemu wiadomo, czy trzeba jeszcze odkurzać, czy może czas już na relaks.

Czytaj także: Sprzątanie domu – to przyda Ci się w kuchni, łazience i w salonie