– Klienci – rodzice nastoletniej córki – to ludzie zdecydowani i świadomi swoich potrzeb. Doskonale wiedzieli, o jakim domu marzą. Zapoznali się z naszymi pomysłami, a potem aktywnie uczestniczyli w procesie budowy – opowiada arch. Hernan Gomez, twórca projektu i założyciel warszawskiego Studio Gomez.
Czyste kadry
Inwestorzy zgłosili się do Studio Gomez z projektem innego biura, do którego chcieli wprowadzić kilka poprawek. Okazało się to jednak niemożliwe, dlatego powstała nowa koncepcja domu, całkowicie dopasowana do ich potrzeb. Nawiązująca do stylu modernistycznego, z basenem i szeregiem rozwiązań architektonicznych, które umożliwiały stworzenie nieprzeładowanych, minimalistycznych wnętrz z praktycznymi zabudowami wnękowymi.
Dowodem na to, że udało się osiągnąć efekt, o jakim marzyli inwestorzy jest fakt, że sesja zdjęciowa została wykonana ponad rok po ich wprowadzeniu się. Mimo upływu czasu, pomieszczenia nie zostały zapełnione przedmiotami codziennego użytku, a na takim efekcie zależało klientom. Jest to z pewnością wynik stylu życia mieszkańców, ale też szeregu przemyślanych rozwiązań projektowych. W domu znajduje się mnóstwo wnęk, szaf i schowków, które pozwalają bez problemu uporządkować rzeczy, tak aby nie były widoczne.
– Przykładem takiego rozwiązania jest kuchnia, gdzie za lamelowaną ścianą przy oknie ukryłem niewidzialne drzwi prowadzące do spiżarni. Podobnych rozwiązań jest mnóstwo – zapowiada Hernan Gomez.
Wnętrze jak z… salonu
– Wykonawcą wszystkich zabudów i mebli wnękowych, z wyłączeniem sypialni, jest firma Mebel Serwis. Cenię tę współpracę, ponieważ to ludzie, którzy nie boją się wyzwań. Zawsze mogę na nich polegać – podkreśla architekt. Podejmują się realizacji nietypowych zamówień, nawet jeśli wymaga to nauki i zdobycia kolejnego doświadczenia. Kadra techniczna już na podstawie wizualizacji jest w stanie przewidywać konkretne rozwiązania. Mogę więc być pewny precyzyjnego wykonania mebli, zgodnie z moją wizją.
Uwielbiam tak projektować tkankę budowlaną, aby równolegle determinowała ona układ, funkcjonalność i wygląd przyszłego wnętrza. Projektowanie w moim odczuciu właśnie na tym polega, aby przestrzeń była architektonicznie czytelna i użyteczna, nawet jeśli wyniesiemy z pomieszczenia wszystkie dekoracje i meble. Znam wielu architektów, którzy skupiają się wyłącznie na bryle budynku, ale przecież kupując samochód z salonu, dostajemy go z wnętrzem! Zadaniem projektanta jest harmonijnie połączyć ergonomię, rozwiązania techniczne, funkcjonalność i estetykę – tłumaczy Hernan Gomez.
Jak uszczęśliwić klienta?
Architektowi zależy jednocześnie, aby klienci czuli się współtwórcami swojego domu, a nie odnosili wrażenie, że tylko akceptują przedstawiony projekt. W tym celu próbuje wydobyć od nich jak najwięcej informacji o inspiracjach, ulubionych kadrach, zajęciach, stylu życia i sposobie codziennego funkcjonowania.
– Kiedyś miałem klientkę, która stwierdziła, że przy sypialni wystarczy jej mała łazienka do szybkiej porannej toalety. Potem jej poranek skupia się wokół kuchni i dzieci, a następnie szykuje się do pracy. Garderobę potrzebowała mieć zatem blisko kuchni, a nie sypialni. Zanim dokładnie wytłumaczyła mi, w jaki sposób porusza się po domu, nie mogłem tego pojąć – uśmiecha się architekt. – Szybko zrozumiałem jednak, że klient jest zadowolony nie wtedy, kiedy ma piękny dom, którego wszyscy mu zazdroszczą, ale wtedy, kiedy jest on szyty na miarę jego realnych potrzeb.
Energia męska i żeńska
– Z mojego wieloletniego doświadczenia wynika, że kobiety i mężczyźni nieco inaczej podchodzą do projektu domu i wnętrza. Paniom zależy zwykle na uporządkowanej i estetycznej przestrzeni, którą bez trudu można utrzymać w czystości. Traktują ją jako gotową bazę do ewentualnych drobnych zmian w przyszłości, jak kolorystyka zasłon, tapicerki czy poduszek. Duży nacisk kładą na praktykę, wygodę i funkcjonalność. Mężczyźni z kolei żywo interesują się budową domu i rozwiązaniami technicznymi, jak rekuperacja, fotowoltaika, termoizolacja. Szacują potencjalne koszty i oszczędności. Jeśli chodzi o wnętrza, oddają pole działania partnerce i cieszą się czując, że jest szczęśliwa. Chętnie podążają za jej aranżacyjnymi pomysłami – mówi architekt.
Zgodnie z życzeniem inwestora, dom jest idealnie skalibrowany pod względem gospodarowania energią. Wyposażono go w gruntową pompę ciepła, fotowoltaikę i świetnie docieplone ławy fundamentowe, co znacznie ograniczyło zapotrzebowanie na energię. Jest to budynek klasy premium, ale dzięki użytym rozwiązaniom jego koszty utrzymania są bardzo niskie. Jak podkreśla twórca projektu, inwestor był bardzo zaangażowany. Dyskutował z wykonawcami, pytał, uważnie słuchał, poszerzał swoją wiedzę, by móc podejmować jak najlepsze decyzje.
Harmonia wewnętrzna
Sposób aranżacji wnętrz również idealnie odzwierciedla osobowość właścicieli. Inwestorka to artystyczna dusza, dla której duże znaczenie ma dążenie do wewnętrznej harmonii. Interesuje się filozofią Wschodu, regularnie uprawia aktywność fizyczną i ćwiczy jogę. Specjalnie na jej potrzeby powstała prywatna strefa aktywności i relaksu, gdzie może pracować nad równowagą ducha i ciała.
Ze smakiem i wyczuciem urządzone są także pozostałe pomieszczenia. Stonowana kolorystyka płynnie łączy chłodne szarości i cieplejsze beże z przyjemnymi dla oka pastelami. Klientom zależało na naturalnych materiałach, dlatego nie brakuje tu drewna, ceramiki i spieków wielkoformatowych, odzwierciedlających wspaniałe rysunki kamieni. Loftowymi akcentami są natomiast czarne, stalowe drzwi z przeszkleniami oraz podświetlana witryna w salonie, w której wyeksponowano kolekcję wyszukanych alkoholi. W ścianie, która wyznaczyła korytarz prowadzący do kuchni, znajdują się również schowki chłodnicze. Do stylistyki pofabrycznych przestrzeni nawiązuje też fragment żelbetowego sufitu na piętrze, który celowo został niewykończony.
– To zabieg, który wzbudza różne reakcje, od niezrozumienia po szczery zachwyt – uśmiecha się Hernan Gomez. – Systematycznie podążaliśmy za pomysłami klientów, a te były jasno zdefiniowane. Kiedy na przykład chcieli idealnie zlicować oświetlenie z płaszczyzną sufitu, wykonywaliśmy otwory w żelbetowym stropie.
Z lotu ptaka
– W moim założeniu, każde z pomieszczeń miało być samowystarczalne. Jeśli mamy problem z ulokowaniem niezbędnych przedmiotów w danej przestrzeni, zwykle trafiają one w nieodpowiednie miejsce i generują chaos. Tutaj tego problemu nie ma – mówi Hernan Gomez.
Przestronność salonu najlepiej widać z poziomu antresoli. W aranżacji przeplatają się ze sobą wątki minimalizmu, modernizmu i loftu, a w plastyce przestrzeni wyczuwa się też nutę artyzmu. Można powiedzieć, że dom jest ciepły i chłodny zarazem. Bogaty w faktury i materiały, a jednocześnie powściągliwy i wyważony. Na pewno jest tu wiele ciekawych materiałów i detali.
– Modnych dzisiaj lameli używam już od ponad 20 lat. Nieustannie urzeka mnie ich wyrazista prostota, choć nie są łatwe do wykonania. Bardziej subtelne żłobienia zaplanowałem na frontach wysokiej zabudowy kuchennej. Ciekawym rozwiązaniem, z którego jestem dumny, są też lamele na fragmencie kuchennego sufitu. Pozwoliły płynnie nawiązać do estetyki salonu i podkreślić linię zabudowy, dodały też aranżacji nieco rytmu i dynamiki.

Własnymi ścieżkami
Imponującą wysokość przestrzeni dziennej podkreślają lamelowe wykończenie podświetlanej, czarnej witryny w salonie oraz metalowe listwy przecinające wielkoformatowe płyty z rysunkiem kamienia. Z poziomu antresoli widoczne jest też tajemnicze, zasłonięte żaluzjami okno w czarnej ramie…
– To przykład mojej zabawy z wnętrzami. Szkło łączy optycznie garderobę córki inwestorów z salonem. Pamiętam, jak w szkole profesor tłumaczył różnicę pomiędzy grecką agorą a rzymskim forum. W greckich miastach poruszasz się w jedną stronę i podziwiasz widoki, ale wracając widzisz już coś zupełnie innego. I tak mi zostało do dziś, że lubię krążyć w przestrzeni, wchodzić jednym wejściem, wychodzić zupełnie innym. Odkrywać wszystkie zakamarki miast, ale i domów. Prowadzić i zaskakiwać ich użytkowników. Z kuchni mogą wejść do spiżarni, a stamtąd niezauważalnie przemknąć do salonu. Albo wejść do garderoby na piętrze i spojrzeć, co dzieje się w salonie na dole. Lubię, kiedy klienci mogą odkrywać swój dom z różnych perspektyw – uśmiecha się Hernan Gomez.
Ubrać się w marzenia
– Klientom zależało na obecności sztuki w domu, dlatego na pewnym etapie prac zapytali mnie o obrazy. Nie chciałem wychodzić poza granice architektury, poleciłem więc zaprzyjaźnione galerie i osoby, które mogłyby im doradzić. Ze swojej strony zasugerowałem tylko jakiego formatu oraz gdzie dzieła sztuki powinny zostać wyeksponowane. Uważam jednak, że sztuka powinna być wybrana przez osoby, które będą z nią przebywać na co dzień. Zachęcam inwestorów, by decydowali się na takie dzieła, z którymi poczują się dobrze.
Choć nie dobieram sztuki, to niczym krawiec szyję domy na miarę. Ubieram klientów w ich marzenia, a przy okazji sam się realizuję, bo każdy projekt to nauka i nowe wyzwanie. Kiedy popełniam błędy, wiem na co następnym razem zwrócić uwagę.
Jestem pewien, że każdy z nas ma w sobie punkt równowagi, ale nie wszyscy mają odwagę go szukać, poczuć i dostrzec. Możemy go albo ignorować, albo do niego dążyć na każdej płaszczyźnie życia: w zdrowiu, relacjach, domu czy pracy. Przekładam to również na swój sposób patrzenia na architekturę. Szukam harmonii, projektując układ pomieszczeń, dobierając materiały, kolorystykę czy wyznaczając osie widokowe. Dążenie do równowagi to największe wyzwanie współczesności. Zacznijmy od znalezienia jej w sobie i swoim otoczeniu, a poczujemy się komfortowo i bezpiecznie – podsumowuje architekt.
Zdjęcia: Marta Wołosz‑Molenda, Pracownia Fotografii Positiff, martawolosz.pl

arch. Hernan Gomez, studiogomez.pl
Właściciel Studio Gomez, działającego z sukcesem na rynku architektonicznym od ponad 20 lat. Liczne budynki, domy, rezydencje, osiedla, a także niezliczona ilość projektów wnętrz, w tym design mebli, to główne atuty firmy. Hernan Gomez jest prekursorem architektury przyszłości, wykorzystującej najnowocześniejsze technologie i materiały.
Warto zobaczyć też inny projekt Studio Gomez: Złoty apartament w stolicy
















































