Odrestaurowany apartament jest mocno zakorzeniony w historii miasta. Przed czterema wiekami założono tu hotel. Wiekowe mury przetrwały potężne trzęsienia ziemi, rewolucje, panowanie ostatniego króla Portugalii. Gdy pierwsze piętro zostało przekształcone w indywidualną jednostkę mieszkaniową, nabył je Pedro Espírito Santo – dekorator wnętrz znany jako gospodarz jednych z najlepszych przyjęć w Lizbonie. Za jego czasów na liczącym 11 pokoi piętrze gościły takie sławy jak ambasador marki Valentino Carlos Souza, aktorka Marisa Berenson czy projektantka Diane von Furstenberg. Teraz powstało tu wnętrze jak z bajki.

Wrażliwy obserwator

W 2019 roku pierwsze piętro budynku zyskało nowego właściciela. Inwestor miał jasno określoną wizję domu. Z jednej strony chciał, by wnętrza zostały zaadaptowane do potrzeb jego rodziny, z drugiej – pragnął zachować atmosferę miejsca, które stanowi namacalne świadectwo minionych epok.

Vitor Almeida, właściciel studia projektowego ESQVTA, został postawiony przed konkretnym zadaniem – stworzenia funkcjonalnego apartamentu na miarę XXI wieku z zachowaniem zastanego dziedzictwa architektonicznego nieruchomości. By scalić w jedność odrębne epoki, Vitor musiał wykazać się nie tylko szacunkiem dla historii, ale też ogromnym zrozumieniem potrzeb i pragnień współczesnej rodziny. Wnętrze apartamentu nie jest popisem jego umiejętności, a owocem nieprzeciętnego zmysłu obserwacji: które elementy wystroju wnętrz zostawić niezmienione, a które minimalnie odnowić tak, by mogły służyć kolejnym pokoleniom.

Wnętrze jak z bajki. Luksusowy apartament w Lizbonie - kącik wypoczynkowy w salonie. Projekt Vitor Almeida

Wnętrze jak z bajki – uwodzi zmysły

W myśl zasady integrować zamiast burzyć, Vitor postanowił zachować oryginalne malowidła ścienne z XVII wieku. By przywrócić im dawne piękno, architekt współpracował z najlepszymi portugalskimi rzemieślnikami, sztukatorami i konserwatorami zabytków.

Jak to możliwe, że uwiecznione na wiekowych murach motywy florystyczne i postaci wyglądają jak żywe? Realistyczne malowidła wykonano techniką trompe l’oeil. To sztuka iluzji. Jej celem jest stworzenie zwodniczego wrażenia głębi.

Wnętrze jak z bajki. Luksusowy apartament w Lizbonie - jadalnia. Projekt Vitor Almeida

Magiczny nastrój wnętrz potęguje nietuzinkowe oświetlenie. Po wejściu na piętro apartamentu domownicy mogą udać się np. do jadalni ozdobionej ogromnym żyrandolem marki Baxter. Utkaną z zakrzywionych włókien niklowych konstrukcję tworzy ponad 150 żarówek, które wyglądają jak unoszące się w powietrzu, wieczorne świetliki. Pod monumentalnym żyrandolem ustawiono okrągły stół. Od gładkiego, szklanego blatu odbijają się malowidła i wpadające przez duże okna promienie słońca. Wokół stołu ustawiono kultowe fotele marki Knoll. Za zaprojektowany w 1966 roku komplet mebli ich twórca – Warren Platner – otrzymał Międzynarodową Nagrodę Amerykańskiego Instytutu Architektów. Wyróżnikiem Platner Side Chair jest przypominająca błyszczący snop pszenicy, ażurowa podstawa z drutu. Choć zajmują niemal całą przestrzeń jadalni, fotele i stół nie przytłaczają pomieszczenia.

Świat fantazji

Wrażeniu przestronności sprzyja otwarty układ apartamentu. By z jadalni przejść do jednej z sypialni lub salonu, wystarczy uchylić ozdobione kasetonami, zielone drzwi. Dzięki górnym naświetlom, nawet po ich zamknięciu do reszty pokoi wpada część światła dziennego z sąsiednich pomieszczeń.

Wnętrze salonu optycznie rozjaśniają lakierowane na wysoki połysk stoliki oraz lampy. Każdy element nawiązuje do nieco innej stylistyki i opowiada własną historię. Wśród nich jest np. inspirowany japońską sztuką origami stół marki HAY czy przypominająca wypełniony powietrzem balon lampa podłogowa Balloons od Brokis. Wrażenie nieważkości może wywoływać zaprojektowany przez Sebastiana Herknera dla ClassiCon stolik Bell Side Table.

Wnętrze jak z bajki. Luksusowy apartament w Lizbonie - jadalnia i salon. Projekt Vitor Almeida

Wizualna lekkość cechuje też duet awangardowych foteli projektu Flávio de Carvalho, z oparciami ozdobionymi skórzanymi pasami. Neutralne tło dla wystroju salonu stanowi utrzymana w beżowej tonacji sofa i dobrany do niej kolorystycznie dywan.

Zobacz też: Apartament w sercu Barcelony – miks stylu neoklasycznego i art déco

Stare z nowym

– Lubię tworzyć nowe, ekstrawaganckie meble i przestrzenie. Uważam jednak, że moim największym przywilejem jest możliwość ingerencji we wnętrza z historią. Wkroczyć w dom pełen dawnych bogactw i tchnąć w niego coś zupełnie nowego, to prawdziwa sztuka! – przyznaje autor projektu.

Przykładem mistrzowskiej fuzji starego z nowym jest kuchnia. Po poprzednim właścicielu Vitor postanowił zachować fronty szafek w kolorze turkusowej zieleni oraz zabytkowe kafle nad aneksem kuchennym. Ułożona w kwiatowy wzór, XVIII wieczna dekoracja ścienna powstała z tzw. azulejos – cienkich płytek ceramicznych, uważanych za swoisty symbol Portugalii.

Luksusowy apartament w Lizbonie - kuchnia. Projekt Vitor Almeida

Urok tradycyjnych azulejos oraz naznaczonych zębem czasu tynków przełamują nowoczesne elementy wyposażenia: wyspa, okap, piekarniki, chłodziarka z witryną na wino. Lśniące stalowym blaskiem sprzęty wprowadzają do wnętrza nutę chłodnej, industrialnej nonszalancji.

Czytaj także: Nowoczesne wnętrza z nutą glamour. Piękny projekt pracowni HOLA Design

Wnętrze jak z bajki: za kurtyną

Z rozmachem urządzono wnętrza przynależnych do apartamentu sypialni. By ich właściciele mogli przenieść się w świat fantazji muszą tylko… położyć się na łożu z baldachimem i spojrzeć w górę. Ich oczom ukażą się niesamowite obrazy w stylu trompe l’oeil: wijące się po sufitach i ścianach rośliny, wstęgi, ptaki. Ciekawe są sceny rodzajowe. Jedna z nich przedstawia dwójkę dzieci przechodzących przez kładkę w kierunku zamku lub baszty. W przestrzeni realnej przedłużeniem dekoracji ściennych są zawieszone po obu stronach okien kotary – mięsiste zasłony trudno odróżnić od tych fikcyjnych!

Malowniczo prezentuje się także widoczna z okien sypialni Lizbona. Wieże kościołów, katedra Sé, pomnik przedstawionego w zwycięskiej pozie Chrystusa Króla… trudno nasycić oczy widokiem tylu wspaniałości. Do zapisu zapierających dech w piersiach obrazów zachęca ustawiony przy łóżku sekretarzyk z rzeźbieniami i szufladką np. na papeterię. W jego blat wbudowano lustro. Dzięki temu mebel może pełnić funkcję toaletki, przy której wykonuje się poranny makijaż. O prawidłowe oświetlenie twarzy przy tej czynności zadba ustawiona na biurku lampa Bon Jour projektu Filipa Starcka z formowanego wtryskowo szkła akrylowego.

Luksusowy apartament w Lizbonie - toaletka w sypialni. Projekt Vitor Almeida

W klimat dawnych epok idealnie wpisują się pokoje kąpielowe. W większym – oprócz oryginalnych malowideł ściennych i kafli azulejos – wrażenie robi poprzecinana złotymi szprosami ściana z luster. Kontynuacją tego motywu są drzwi kabiny prysznicowej w mniejszej łazience. Szykowny charakter wnętrz podkreślają wolno stojąca wanna na nóżkach oraz armatura prestiżowej, angielskiej marki Lefroy Brooks w stylu vintage.

Dom w symbiozie z ogrodem – niezwykła rezydencja na Cyprze

Trening uważności

Dzięki skromności i poszanowaniu dla rodzimej architektury, Vitor Almeida tchnął w mury wiekowego apartamentu nową energię. Udowodnił też, że przystosowanie dawnego hotelu do potrzeb współczesnej rodziny nie wymaga rewolucyjnych zmian. W swojej pracy architekt zwraca uwagę na wszystko: mijane na portugalskich ulicach dzieła sztuki i instalacje artystyczne oraz wartość, którą wnosi do projektu każdy klient. W efekcie udaje mu się tworzyć wnętrza, w których to, co zastane współistnieje z tym, co nowe na zasadzie pełnej harmonii.

Styl kalifornijski we wnętrzu – zobacz piękną rezydencję z Los Angeles

Luksusowy apartament w Lizbonie - łazienka. Projekt Vitor Almeida

Projekt: Vitor Almeida, ESQVTA, www.euseiquevouteamar.com

Zdjęcia: Ricardo Oliveira Alves, www.ricardooliveiraalves.com

Vitor Almeida, założyciel pracowni ESQVTA

Vitor Almeida
założyciel pracowni ESQVTA
euseiquevouteamar.com

W 1999 roku ukończył studia w FAUP na Wydziale Architektury Uniwersytetu w Porto i rozpoczął karierę zawodową jako niezależny architekt oraz gościnny profesor w dawnej szkole. W 2003 otworzył nowe biuro i założył markę eu.sei.que.vou.te.amar…, w skrócie ESQVTA. Odtąd tworzy szyte na miarę projekty wnętrz oraz meble. Przedmioty użytkowe i projekty sygnowane logo ESQVTA są wyjątkowe pod wieloma względami: konstrukcji, starannego doboru materiałów, jakości wykończeń. Obecnie biuro Vitora Almeidy składa się z multidyscyplinarnego zespołu profesjonalistów, którzy pomagają architektowi odpowiadać na rosnące zapotrzebowanie na prace jego autorstwa. Prezentowany projekt renowacji 315-metrowego CR apartment zakończył się w czerwcu 2020 roku. W 2021 zdobył nagrodę w międzynarodowym konkursie A’ Design Award & Competition. Prestiżowa nagroda A’ Design Prize jest jedną z najbardziej pożądanych wyróżnień w branży design i architektura.