Milczenie nie zawsze jest złotem. Cisza w komunikacji może oznaczać nieumiejętność wyrażania swoich potrzeb. Mówienie o tym, co staje na drodze do bycia w zgodzie ze sobą, jest trudne, a dla niektórych wręcz niewykonalne.
Szczera komunikacja to fundament życia w komforcie. Sprzyja uwalnianiu skumulowanych emocji oraz otwiera perspektywy na budowanie zdrowych i autentycznych relacji ze sobą i innymi. Aby przerwać niewygodną ciszę, z głębi której wyłania się bezwarunkowa zgoda na to, czego nie chcemy, potrzebna jest odwaga. A ta zaczyna się od świadomości siebie i sytuacji, w jakiej jesteśmy. Na pewno wymaga mądrości i odpowiedzialności w działaniu opartym na samorozwoju.
Stając przed wyzwaniem budowania w sobie odwagi, by niewygodne milczenie zastąpić asertywnością – czyli umiejętnością wyrażania własnego zdania, uczuć, emocji i potrzeb w sposób otwarty, bez intencji ranienia innych – dajemy sobie szansę na dokonywanie najlepszych dla siebie wyborów.
Zimna zupa
Wyznaczanie własnych granic i kategoryczna odmowa, jeśli sytuacja tego wymaga, jest prostą drogą do tego, by – mówiąc kolokwialnie – nie dać sobie wejść na głowę. Czy zdarzyło Ci się zjeść w restauracji danie, które nie spełniało Twoich oczekiwań? Jaki feedback dałeś obsłudze? Moja znajoma wiele razy konsumowała, w dobrej jakości lokalach gastronomicznych, zimne zupy. Niekiedy ich nie dojadała, bo były przesolone albo coś w nich pływało… na przykład mucha. Bywało też tak, że danie po prostu jej nie smakowało albo zamówienie zostało pomylone i postawiono przed nią talerz z czymś zupełnie niespodziewanym.
Jakie były jej reakcje na te negatywnie zaskakujące sytuacje? Zdumiewające! Kiedy podchodził ktoś z obsługi i pytał, czy wszystko jest w porządku, czy danie jest smaczne – delikatnie uśmiechając się, potakiwała głową. Nie chciała nikomu robić przykrości, ale robiła, i to najważniejszej osobie w swoim życiu, czyli sobie. Takie okoliczności mocno ją frustrowały, bo wydawała pieniądze na coś, co nie zaspokajało jej wymagań. Czuła, że ograniczenia, które ma w sobie, nie pozwalają jej wyrażać własnych emocji.
Asertywność, ale… co robić?!
Co robić, aby być bardziej asertywnym? Przede wszystkim musisz wiedzieć, czego konkretnie potrzebujesz; co jest dla Ciebie dobre, a co nie; co lubisz, a czego nie lubisz. Diagnoza własnych potrzeb i upodobań jest punktem wyjścia w określaniu osobistych granic. Ponadto konieczne jest zrozumienie, że Twoja informacja zwrotna, w tym przypadku skierowana do kelnera, ma konkretną wartość dla obu stron. Nie wyrażając wprost swojego niezadowolenia, prawdopodobnie podejmiesz decyzję, że więcej do tej restauracji nie przyjdziesz. Być może postanowisz ostrzec znajomych przed korzystaniem z usług tego lokalu, a nawet napiszesz w internecie negatywną opinię, w której wyrazisz swoje niezadowolenie z ugoszczenia Cię zimną zupą. Gdyby kelner otrzymał komunikat, że jest problem z jakością posiłku, zapewne Twoja reakcja nie tylko spotkałaby się ze zrozumieniem, ale w imieniu firmy chciałby naprawić błąd.
Wyobraź sobie teraz odwrotną sytuację. Jesteś właścicielem restauracji, a Twoi klienci nie mówią o tym, co jest dla nich dobre, a co złe. Powodzenie Twojego biznesu dość szybko stanęłoby pod znakiem zapytania. Znam kilku właścicieli restauracji, którzy są wdzięczni swoim klientom za szczere opinie na temat ich pracy. Dzięki cennym wskazówkom dowiadują się, w czym powinni się doskonalić.
A przecież można inaczej
Pamiętam, jak któregoś dnia wraz z moim synem i jego znajomymi wybraliśmy się do restauracji. Racząc się smakowitymi daniami, sączyliśmy lemoniadę. W pewnym momencie jednemu z chłopców przytrafiło się coś, czego nie chciałby doświadczyć nikt z nas. Otóż od szklanki, którą właśnie trzymał w ręku, nagle odpadło denko i cały napój silnym strumieniem wylał się na jego spodnie. Z przerażeniem patrzyliśmy na tę „katastrofę”. Pierwszą reakcją młodzieńca był silny rumieniec wstydu i próba ukrycia tego, co się stało. Po chwili zaczął przepraszać, przyjmując całą winę na siebie. Zawołałam kelnerkę i poinformowałam ją o zdarzeniu, prosząc jednocześnie o jednorazowe ręczniki. Obsługa zareagowała natychmiast. Pomoc w osuszeniu garderoby, kolejna szklanka lemoniady, rabat do rachunku i gratisowe lody dla całej grupy były dla nas satysfakcjonującą rekompensatą, by poczuć się dobrze w tym miejscu. Wystarczył prosty, asertywny komunikat i otrzymaliśmy to, czego potrzebowaliśmy.
Asertywność w biznesie
Powyższe przykłady z życia codziennego, związane z asertywną postawą lub jej brakiem, mają swoje przełożenie na relacje biznesowe. Trzeba wiedzieć, że asertywność nie jest bezwarunkowym stawianiem na swoim, ani nie polega wyłącznie na umiejętności mówienia „nie”. Taka definicja byłaby zbyt dużym uproszczeniem. W świecie biznesu asertywność jest uznawana za jeden z priorytetów skutecznej komunikacji, i to niezależnie od tego, czy ktoś prowadzi własną firmę, czy jest w niej pracownikiem. To ona pozwala skutecznie bronić się przed manipulacją, zachować własną godność, strzec swoich praw, szanować odmienne zdania i osiągać kompromisy. Brak wyrażania własnych potrzeb i tłumienie emocji zaburzają proces efektywnego porozumiewania.
Czy zastanawiałeś się, dokąd zajdzie Twój biznes, jeśli zamiast oczywistych, merytorycznych przekazów, opartych na szczerych intencjach, będziesz stosował manipulację, na przykład wymuszając krzykiem, by pracownicy robili to, czego właśnie chcesz? Jeśli poziom ich asertywności okaże się niewystarczający, żeby zakomunikować swój sprzeciw, jak będą się czuli, kiedy obarczysz ich winą za niepowodzenia w pracy lub obrazisz, używając niecenzuralnych słów? Impulsywność, wybuchowość i brak opanowania mogą doprowadzić do rozłamu w zespole i sprawić, że wspólne dążenie do osiągania konkretnych celów zejdzie na dalszy plan.
Stop wypaleniu
Drogi Pracowniku, czy pomyślałeś o tym, że tłumienie emocji wobec swojego pracodawcy nie zastąpi szczerej rozmowy? Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że narastające w Tobie frustracje doprowadzą nie tylko do wypalenia zawodowego, ale w dłuższej perspektywie poważnie nadszarpną Twoje zdrowie psychiczne, a może i fizyczne? Nie mów „tak”, kiedy myślisz „nie”. Nie bój się komunikować tego, co dla Ciebie ważne. Jeżeli szef poprosi Cię o pozostanie w pracy po godzinach, a Ty zrobisz to, bo właśnie chcesz dokończyć projekt, to sytuacja, w której obie strony są zgodne, nie podlega dyskusji.
Inaczej rzecz się ma w przypadku, kiedy Twoje popołudniowe plany i chęci są dalekie od obowiązków zawodowych. Wówczas rezygnacja z własnych potrzeb, by pozostać dłużej w pracy, będzie działaniem wbrew sobie. Jeśli nie zakomunikujesz o tym swojemu pracodawcy, zapewne zdziwisz się, jak niebawem wzrosną jego oczekiwania wobec Ciebie. Przeświadczenie, że przejmiesz na siebie dodatkowe obowiązki w wolnym czasie, stanie się rutyną. Jak poradzić sobie z tym i innymi tego typu problemami? Mam dla Ciebie dobrą wiadomość – są na to skuteczne sposoby!
Do dzieła!
Milcząc w sytuacjach, w których Twój głos ma znaczenie, unieważniasz siebie. Obniżając poczucie własnej wartości, narażasz się na złość oraz zdenerwowanie w reakcji na krytykę. Zaczynasz stawiać sobie zbyt wysokie wymagania, ale także czujesz potrzebę dopasowywania się do oczekiwań innych ludzi, a nawet ich wyręczania. Twoja niska samoocena może doprowadzić Cię do poczucia beznadziejności i tym samym odebrać radość życia. A przecież tak nie musi być!
Zachęcam do nabywania umiejętności, aby w sposób nienaruszający niczyich, w tym własnych granic, mówić o swoich potrzebach. Ten trud naprawdę się opłaca! Rozwijanie asertywności jest złożonym procesem, wspomaganym przez odpowiednio dobrane treningi i ćwiczenia. Jeśli nie wiesz, od czego zacząć, zapraszam Cię na mój kanał na YouTube. Tam znajdziesz wiele treści o tym i innych tematach, takich jak pewność siebie, samodyscyplina czy zarządzanie sobą w czasie. I oczywiście asertywność!

Barbara Lech, barbaralech.pl
Pomagam liderom osiągnąć cele. Opracowuję indywidualne plany działania, udzielam mentoringu i oferuję wartościowe szkolenia, które dostarczają niezbędnych narzędzi do bycia skutecznym i dobrym liderem. Po wspólnej podróży będziesz mieć więcej czasu na realizację pasji i robienie tego, na co masz ochotę. W biurze będziesz pracować wydajniej, osiągając sukcesy zarówno zawodowe, jak i osobiste. Zapraszam na mój kanał na YouTube po więcej treści: youtube.com/@BarbaraLech.
Przeczytaj również: Jak zarządzać stresem radzi psycholog Iwona Firmanty


































