O zero waste, czyli filozofii redukcji naszych śmieci do zera, słyszało z pewnością większość z nas. Ale jak wiele zrobiliśmy w kierunku ochrony środowiska zanim z irytacją stwierdziliśmy: „i tak niewiele zależy ode mnie”? Taki sposób rozumowania to najczęstszy błąd, jaki popełniamy myśląc o naszej planecie. Podpowiadamy, co możemy zmienić w codziennych nawykach dotyczących higieny i pielęgnacji, by pomóc środowisku i nie marnować jego cennych zasobów.

Mała zmiana, duża oszczędność

Nie musimy wymieniać starych baterii w łazienkach, by ograniczyć zużycie wody. Wystarczy, że na tej, którą już mamy zamontujemy perlator napowietrzający strumień. Rozwiązanie to sprawi, że wykorzystamy mniejszą ilość wody, nie zauważając różnicy w użytkowaniu baterii. A wysokość rachunków spadnie!

Nie marnujemy wody

Dokładne mycie rąk było dobrym nawykiem, ale od czasu wybuchu pandemii stało się wręcz naszą obsesją. Potrzeba 30 sekund dokładnego mycia, by z rąk zniknęło 90% drobnoustrojów, takich jak bakterie, zarodniki grzybów i wirusy. Nie oznacza to jednak, że woda ma w tym czasie beztrosko spływać do ścieków. Przyjmując, że objętość wypływu wynosi 5 litrów na minutę, podczas mydlenia rąk przez 30 sekund tracimy 2,5 litra wody! Zaleca się również, by podczas zakręcania wody dotykać uchwytu czy kurków przez papierowy ręcznik, aby uniknąć wtórnego skażenia rąk. Wodę odkręcamy bowiem brudnymi rękoma. Gdy do dyspozycji mamy baterię elektroniczną, uruchamianą na podczerwień, znikają wszelkie dylematy związane z oszczędnością wody i higieną. Woda wypływa automatycznie bez potrzeby dotykania armatury, a jej dopływ jest zamykany, gdy np. mydlimy ręce.

Papier niepotrzebny

Zużycie papieru toaletowego można znacząco zredukować decydując się na toaletę myjącą lub deskę z funkcją bidetu. To dużo bardziej higieniczne rozwiązanie niż używanie papieru toaletowego. Jest też coraz popularniejsze w naszym kraju. Dostępne są proste, intuicyjne w obsłudze modele i urządzenia zaawansowane, obsługiwane za pomocą pilota z szeregiem dodatkowych opcji, jak podświetlenie nocne czy czyszczenie termiczne.

Mniej plastiku

Mnóstwo plastiku przynosimy z… drogerii. W plastikowych butelkach kupujemy m.in. żel pod prysznic, szampon czy odżywkę do włosów. Warto wybierać ulubione produkty w jak największych pojemnościach, aby ograniczyć ilość opakowań. Jeszcze lepiej jest kupić naturalne kosmetyki, pakowane w bardziej ekologiczne szklane, metalowe lub kartonowe opakowania. Producenci proponują też produkty do powstania których zużywa się zdecydowanie mniej wody np. mydła, szampony i odżywki w kostkach.

Zobacz też: Redukcja plastiku w kuchni

Odpowiedzialność i higiena

Codzienna pielęgnacja może wiązać się z troską o własne zdrowie, ale też stan środowiska. Wybierając produkty wielorazowego użytku przyczyniamy się do redukcji dużej ilości odpadów. Wystarczy policzyć ile płatków kosmetycznych czy środków higienicznych co miesiąc zużywa jedna kobieta. Proponujemy zainteresować się nowościami takimi jak kubeczki menstruacyjne, podpaski, wkładki czy płatki higieniczne wielokrotnego użytku. Pierwszy wydatek być może będzie nieco większy, ale w dłuższej perspektywie to duża oszczędność. Warto spróbować!

Less waste w łazience

NIE MUSISZ kupować nowych kosmetyków. MOŻESZ wykorzystać te, które masz w pierwszej kolejności. Możesz też zrobić wiele naturalnych kosmetyków samodzielnie, korzystając z przepisów w książkach lub na popularnych blogach. Kupując gotowe kosmetyki, zwracaj uwagę na ich skład oraz opakowanie. Sprawdzaj, czy producent oferuje możliwość ponownego napełnienia opakowania. Taka opcja jest już coraz popularniejsza również w Polsce.

NIE MUSISZ używać stosu jednorazowych produktów, jak chusteczki higieniczne, płatki kosmetyczne, wkładki, tampony… MOŻESZ zainwestować w produkty wielokrotnego użytku, wykonane z higienicznych i bezpiecznych materiałów. To pomoc środowisku, ale też spore oszczędności w portfelu.

NIE MUSISZ używać silnych detergentów do sprzątania. MOŻESZ zrobić środki czystości samodzielnie, korzystając z naturalnych i bezpiecznych składników albo zainwestować w urządzenie do sprzątania parą. Parownice czy mopy parowe usuwają zanieczyszczenia i bakterie za pomocą wysokiej temperatury, bez chemii.

NIE MUSISZ suszyć ubrań w suszarce bębnowej. MOŻESZ korzystać ze słońca i wiatru. Jeśli masz ogród, wystarczy, że w słoneczny dzień rozwiesisz sznur, a ubrania będą suche po godzinie – bez użycia energii elektrycznej.

NIE MUSISZ codzienne napełniać całej wanny, aby wziąć kąpiel. MOŻESZ zaoszczędzić sporo wody i pieniędzy, korzystając ze słuchawki prysznicowej. Warto też inwestować w armaturę oszczędzającą wodę, a na baterie, które już mamy nałożyć perlatory. To małe akcesoria, które napowietrzają strumień, sprawiając, że zużycie wody jest znacznie mniejsze.

Książka Kathryn Kellogg pt. ,,Zero waste. 101 sposobów na życie w zgodzie z naturą”
Książka Kathryn Kellogg pt. ,,Zero waste. 101 sposobów na życie w zgodzie z naturą”. Wydawnictwo Septem

Polecamy książkę Kathryn Kellogg pt. ,,Zero waste. 101 sposobów na życie w zgodzie z naturą”, wydaną przez Wydawnictwo Septem. Znajdziecie w niej więcej praktycznych sposobów na to, jak pomóc środowisku na co dzień!