Dom blisko lasu to – niezależnie od czasów – marzenie wielu inwestorów. Powstaniu sąsiadującej ze stolicą urokliwej miejscowości od początku przyświecała idea „miasta‑ogrodu”, czy raczej „miasta‑lasu”, bo takiego określenia używali pomysłodawcy projektu. Właściciel tutejszego folwarku na początku lat 30. XX wieku zdecydował się zatem przekształcić go we wzorcowe osiedle mieszkaniowe. Jako pierwsi sprowadzili się do niego warszawscy bankierzy. Tak samo jak dzisiejszych przybyszów, skusiło ich świeże powietrze, otoczenie drzew i bliskość miasta.

Pozycja Magdalenki jako prestiżowej miejscowości rezydencyjno‑letniskowej została ugruntowana po II wojnie światowej, gdy swoje wille i dacze zaczęli tu budować komunistyczni dygnitarze. Ich czas minął, jednak wieś zachowała swój elitarny charakter. Pamiętające okres PRL‑u domy w większości zastąpiły luksusowe rezydencje w klasycznym stylu, nie brakuje też ciekawych przykładów nowoczesnej architektury.

Z widokiem na sosny

Właśnie taki charakter ma trzypoziomowy dom, który dzięki wielkoszybowemu przeszkleniu otwiera się na otaczający go sosnowy las. Najniższą kondygnację zajmują garaż, garderoba i siłownia. Na parterze architekci pracowni Tilla Architects urządzili strefę dzienną z miejscem do wypoczynku, jadalnią i otwartą kuchnią, a także gabinet oraz łazienkę. Natomiast pierwsze piętro to część prywatna, w której ulokowano sypialnię master wraz z przylegającym salonem kąpielowym, garderobę i pokój syna właścicieli. Łączna powierzchnia domu wynosi 220 m².

Dom blisko lasu – wystrój dopełnia widoki

Inwestorzy mieli konkretne oczekiwania względem estetyki i funkcjonalności. Już podczas pierwszego spotkania przedstawili zatem projektantom swoje inspiracje. Zależało im na jasnych, otwartych pomieszczeniach i poczuciu lekkości. Wystrój miał dopełniać rozciągający się za oknem widok, a nie rywalizować z nim. Architekci pod kierunkiem Katarzyny Sławińskiej ucieszyli się, ponieważ zrozumieli, że to nie będzie zwyczajne wnętrze. Projekt przestrzeni dziennej zdecydowali się oprzeć na nowoczesnych, prostych formach, wzbogaconych detalami przywodzącymi na myśl wzornictwo Orientu. Sprawnie posługując się kontrastem, wyznaczyli też za pomocą barw poszczególne strefy funkcjonalne parteru.

Sosny i strelicje królewskie

W części wypoczynkowej dominują odcienie bieli, harmonijnie dopełnione naturalnym dębowym drewnem na podłodze i od czasu do czasu przełamane czarnymi detalami. Podwyższony sufit i rozciągające się na dwie kondygnacje okno dają wrażenie przestronności. To wymarzona strefa relaksu wszystkich domowników, w której projektanci przewidzieli także miejsce na okazałe strelicje królewskie. Ukochane przez właścicieli rośliny mają tu idealne warunki do wzrostu.

Kuchnia, choć ulokowana obok salonu, pod względem kolorystyki znajduje się na przeciwległym biegunie. Tu prym wiodą antracyt oraz czerń, wzbogacone akcentem głębokiej zieleni. Silny kontrast między częścią wypoczynkową a kuchnią łagodzi jadalnia. Zaraz za nią, naprzeciwko aneksu kuchennego, architekci przewidzieli miejsce, gdzie domownicy mogą pooglądać telewizję lub poczytać.

Dom blisko lasu – spełnienie marzeń

Na wskroś nowoczesne wnętrze domu położonego blisko lasu mogłoby wydawać się chłodne w odbiorze, gdyby nie obecność roślin oraz elementów wyposażenia o miękkich, zaokrąglonych liniach. Przestrzeń nabrała domowego ciepła również dzięki zróżnicowanym fakturom i wysmakowanym detalom. Właścicielka pracowni Tilla Architects podkreśla, że taki efekt to nie tylko zasługa jej zespołu, ale także samych inwestorów – otwartych na pomysły, z bogatą wyobraźnią i wyczuciem piękna. Zaufanie, którym obdarzyli architektów zaowocowało wnętrzem, o jakim marzyli.

Dom blisko lasu: strefa wypoczynkowa

W strefie wypoczynkowej wrażenie robi przede wszystkim ogromne okno. Dzięki niemu zwyczajną ścianę zastąpiła ściana lasu. Wiodącym motywem aranżacji wnętrza jest biel. W centralnej części salonu stanęła obszerna tapicerowana kanapa. Towarzyszy jej gruby, kremowy dywan oraz fotel obity jasną tkaniną bouclé.

Podwyższony sufit pozwolił na zastosowanie okazałych, dekoracyjnych lamp. Architekci sięgnęli po kolekcję Formakami duńskiej marki &Tradition. Oprawy, wykonane ręcznie z papieru ryżowego i barwionego drewna dębowego, łączą to co najlepsze w dorobku wschodniego i zachodniego wzornictwa. Mimo pokaźnych gabarytów, zachowują lekkość. Szklana balustrada na antresoli dodatkowo potęguje odczucie otwartej przestrzeni.

Dom blisko lasu: strefa telewizyjna

Zaciszny kącik telewizyjny ulokowano pod skośnym sufitem. Każdy, kto chce w spokoju poczytać książkę lub pooglądać telewizję może się zaszyć na stojącej pod oknem narożnej sofie. Jednak to nie ona przykuwa uwagę, lecz oryginalny regał na książki, podkreślony po bokach czarnymi pasami. Wykonana na zamówienie kompozycja lekkich białych półek pnie się aż po sufit. Ciekawie zaprojektowane podświetlenie czyni ją jeszcze bardziej atrakcyjną i pozwala wyeksponować dekoracyjne bibeloty, zdjęcia czy rodzinne pamiątki.

Czytaj również: Dom wśród drzew – spełnienie marzeń

Dom blisko lasu: kuchnia

Dzięki ciemnej kolorystyce, aneks kuchenny wyraźnie odcina się od pozostałej przestrzeni dziennej. Pomalowany na czarno sufit umieszczony na standardowej wysokości, ściany w tym samym kolorze oraz matowoczarna zabudowa – to odważne posunięcie, na które zgodzili się właściciele domu. Jak to możliwe, że kuchnia nie wydaje się ciemna i ciasna? Przez okno nad blatem roboczym do wnętrza dociera naturalne światło. Architekci zadbali również o sztuczne oświetlenie. Oprócz reflektorów sufitowych zastosowali dyskretną podłużną lampę oraz czarny kinkiet Serge Mouille.

Nie zabrakło też akcentów dekoracyjnych. Ścianę obok płyty grzewczej oraz zabudowany wyciąg wykończono podłużnymi płytkami, których kolor natychmiast kojarzy się z widocznym za oknem lasem. Zaokrąglona wyspa, pełniąca funkcję barku śniadaniowego, ma efektowną ryflowaną podstawę.

Dom blisko lasu: jadalnia

Miejsce spożywania posiłków zaaranżowano pomiędzy salonem a kuchnią, dlatego kolorystyka jadalni odwołuje się do obu pomieszczeń. W centrum znalazł się oczywiście duży stół, wykonany zgodnie z projektem Tilla Architects. Jego barwa i forma wyraźnie nawiązują do kuchennej wyspy. Natomiast wisząca nad nim lampa &Tradition z kolekcji Formakami to kontynuacja oświetlenia zastosowanego w części wypoczynkowej. Pod oknem stanęła prosta biała szafka na wymiar. Mimo dość pokaźnego rozmiaru, zachowuje lekkość dzięki wysokim nóżkom oraz delikatnie prążkowanym frontom. Zanim powstały meble wykonano wiele próbek, by uzyskać dokładnie taki efekt, na jakim zależało projektantom.

Zobacz także: Dom za miastem – jak mieszkać wygodnie i blisko natury?

Dom blisko lasu: łazienka

Architekci konsekwentnie wprowadzają subtelnie zaokrąglone formy do wystroju części dziennej, jak również łazienki na parterze. Wszystko po to, by nadać wnętrzom leśnego domu przytulny, domowy klimat. Dlatego wybrali stojącą na postumencie umywalkę SAV 40 marki Bleu Provence. Niezmiennie stosują też kolorystyczne kontrasty, zestawiając białą ceramikę z czarną baterią, grzejnikiem, akcesoriami i wbudowanym w ścianę regałem. Podłogę wykończono jasnoszarymi płytkami Brise Steel polskiej marki Soloss, a prysznic zaakcentowano wielkoformatowymi płytami Lea Ceramiche w odcieniu antracytu. Łazienka na parterze znajduje się przy schodach, zaś dalej korytarz prowadzi do ustronnego gabinetu.

Dom blisko lasu: salon kąpielowy

Emanujący spokojem prywatny salon kąpielowy stwarza warunki do głębokiego relaksu. Możliwość pełnego wyciszenia oferuje umieszczona przy oknie wanna. Została maksymalnie wpuszczona w strop, ponieważ architektom zależało na tym, by w trakcie kąpieli można było napawać się widokiem drzew. Jednak w razie potrzeby roleta rzymska zapewnia prywatność. A kiedy gospodarze potrzebują orzeźwienia, mają do dyspozycji przestronną kabinę walk‑in z prysznicem i deszczownicą. Białe ściany i okno naprzeciw wejścia sprawiają, że podłużne pomieszczenie wydaje się większe. Wokół dużego lustra przy umywalce pojawiła się mozaika Mr. Twigg marki Dunin, którą połączono z fugą w kontrastowym kolorze. Dopasowano do niej wiszące szafki podumywalkowe – ich antracytowe fronty zdobią lakierowane lamele z płyty MDF. Ten zabieg pozwolił zdynamizować przestrzeń. Dodatkowo charakteru dodają łazience pomalowane na czarno belki pod sufitem.

Projekt: Tilla Architects, tilla.pl

Stylizacja: Studio Inaczej

Zdjęcia: Yassen Hristov

Sprawdź również: Dom ukryty w lesie – niezwykły projekt z Kanady