Osiedle Stary Grunwald to wyjątkowe miejsce w Poznaniu. Zachowały się tutaj m.in. wille z lat 30. XX wieku. Dzieje każdej z nich przeplatają się z historią miasta i losami ludzi. Niektóre uwieczniono w książkach, jak losy rodziny Korzeniewskich (przez Melchiora Wańkowicza). W jednym z takich starych domów urządzono nowoczesne mieszkanie na strychu o powierzchni 78 m2. Prywatną przestrzeń połączono ze studiem muzycznym.

Klimatyczne mieszkanie na strychu. Projekt Atelier Starzak Strebicki
Łóżko z palet i półki z płyt drewnopochodnych wydzielone kotarami. Projekt Atelier Starzak Strebicki

Nietypowa przestrzeń

Każdy strych to przestrzeń wyjątkowa, klimatyczna i jedyna w swoim rodzaju. Aby jej adaptacja na mieszkanie była udana, trzeba pokonać wiele trudności: od wykonania instalacji wodno kanalizacyjnej, poprzez termomodernizację, po zaprojektowanie aranżacji wnętrz z uwzględnieniem skosów dachowych. W tym wypadku zadanie było jeszcze trudniejsze, gdyż strych miał zróżnicowane wysokości podłóg.

Studio muzyczne w mieszkaniu na strychu. Projekt Atelier Starzak Strebicki

Właściciel zdecydował się powierzyć adaptację architektom z Atelier Starzak Strebicki – specjalizujących się m.in. w rewitalizacjach wnętrz i przestrzeni publicznych. Zaproponowali pozostawienie wielu starych elementów, jak np. duże fragmenty odkrytej więźby dachowej oraz część posadzek.

Zobacz też: W objęciach ciszy – górska chatka w Kanadzie

Studio muzyczne w mieszkaniu na strychu, za kotarą przestrzeń do przechowywania. Projekt Atelier Starzak Strebicki
Studio muzyczne w mieszkaniu na strychu, 78 m kw. Projekt Atelier Starzak Strebicki

Mieszkanie na strychu – umowne granice

Różnica poziomów posadzki stała się atutem. O stopnień wyżej znajdują się studio muzyczne oraz sypialnia – dodatkowo te wnętrza wyróżniają posadzki z cegieł. To umowne granice, które jednocześnie dzielą i łączą.

Pokoje są wielofunkcyjne, z możliwością zamknięcia drzwiami. Z każdego pomieszczenia – oprócz łazienki – jest widok na przestrzał. W mieszkaniu na poznańskim strychu nie ma tradycyjnego korytarza, a otwarta kuchnia znajduje się w centrum, tuż przy wejściu. Przestrzeń można dowolnie kształtować w zależności od codziennych potrzeb użytkownika. Umożliwiają to m.in. zasłony. Wystarczy chwila, by przesłonić sypialnię lub studio muzyczne. Albo odwrotnie – odsłonić, np. na czas prób w studiu. W podobny sposób – z zasłonami (z tej samej tkaniny) – zaprojektowano strefę przechowywania w sypialni. Wystarczy je zasunąć, by półki z ubraniami stały się niewidoczne. Tkaniny sprawiają też, że wnętrza są bardziej przytulne.

Drzwi umożliwiwają otwarcie mieszkania na przestrzeł. Projekt Atelier Starzak Strebicki

Czytaj także: Wzorcowy loft Jana Sikory. Ekskluzywny wywiad z autorem projektu

Proste wyposażenie

Większość sprzętów w mieszkaniu to pomysłowo wykonane meble niskobudżetowe. Łóżko jest zrobione z palet budowlanych, a półki na ubrania – z płyt drewnopochodnych. Stół to jednocześnie biurko do pracy. Jego blat został oparty na koziołkach, jak używanych do prac ciesielskich.

Kuchnię wyposażono w nowoczesną, komfortową zabudowę. Jest w niej wszystko, co potrzebne do gotowania na co dzień, ale też przy okazji większego spotkania towarzyskiego. W dolnej zabudowie ukryto zmywarkę oraz cargo i kilka szuflad. Do dyspozycji jest też piekarnik z funkcją mikrofalówki. Dzięki temu, że to model kompaktowy – o mniejszych wymiarach – można było wygospodarować nad nim szufladę na sztućce. Górna zabudowa to trzy niewielkie szafki oraz otwarta półka z podświetleniem LED pod spodem. Dlatego zabudowa kuchenna jest pojemna, ale jednocześnie lekka wizualnie. Cały blat jest bardzo dobrze oświetlony.

W tym nietuzinkowym mieszkaniu na strychu znajduje się niewiele okien. Jednak ma się wrażenie, że jest tutaj niezwykle jasno oraz przestronnie i cały czas widać… niebo. To efekt mistrzowskiego doboru kolorów. Wszędzie jest mnóstwo bieli. Przełamano ją akcentami błękitu, który dodaje wnętrzom świeżości. Cegła na podłogach w sypialni i studiu muzycznym współtworzy klimatyczną aurę, jaką mają tylko wnętrza z historią. Drewno zaś sprawia, że mieszkanie na strychu jest wyjątkowo przytulne.

Projekt: Atelier Starzak Strebicki, www.starzakstrebicki.eu
Zespół: Jola Starzak, Dawid Strębicki, Luis Gómez Soriano, Lucie Mercier, Cristina Rodriguez, Anastasiia Oksiukovska
Zdjęcia: Mateusz Bieniaszczyk

Jola Starzak i Dawid Strębicki, Atelier Starzak Strebicki

Jola Starzak i Dawid Strębicki
Atelier Starzak Strebicki
www.starzakstrebicki.eu

Atelier Starzak Strebicki – Jola Starzak i Dawid Strębicki – architekci i urbaniści (członkowie Wielkopolskiej Okręgowej Izby Architektów oraz Izby Architektów w Holandii). Po ukończeniu studiów w Holandii i wieloletniej pracy dla pracowni projektowych w Belgii oraz w Holandii, otworzyli w 2012 roku własną pracownię projektową Atelier Starzak Strebicki, realizującą projekty z dziedziny projektowania wnętrz, architektury oraz urbanistyki w Polsce, Belgii, Holandii i na terenie Niemiec. W projektowaniu intryguje ich różnorodna skala działań projektowych: począwszy od skali wnętrza, poprzez projekty domów, budynków użyteczności publicznej aż do skali urbanistyki miasta, ze zwróceniem szczególnej uwagi na funkcje miastotwórcze. Bliska jest im także architektura tymczasowa i eksperymenty w tkance miejskiej. W 2016 roku pracownia została zaproszona do wzięcia udziału w 15 Biennale Architektury w Wenecji, a jeden z projektów partycypacyjnych „Kijkgat” był prezentowany podczas Biennale w Pawilonie Belgijskim w ramach wystawy „Bravoure”. Jola Starzak i Dawid Strębicki regularnie współpracują między innymi z Fundacją Bęc Zmiana oraz School of Form i kierunkiem Urban Management na Collegium Da Vinci w Poznaniu. W School of Form Jola Starzak jest wykładowczynią oraz koordynatorką kierunku Wzornictwo, a Dawid Strębicki jest wykładowcą na kierunku Urban Management.