Wydarzenie stanowiło znakomitą reklamę Rijks (państwowego, imperialnego) muzeum, które należy do największych atrakcji turystycznych Amsterdamu. Rdzeń „rijk” ma podstawowe znaczenie „bogaty” i rzeczywiście jest to najbogatsza skarbnica malarstwa flamandzkiego, niderlandzkiego i holenderskiego.

Początki zbiorów Rijksmuseum w Amsterdamie

Podstawą tych zbiorów jest kolekcja, którą przez stulecia gromadziła rodzina książąt z dynastii Oranje‑Nassau. Z niej wywodziła się większość namiestników (stadhouderów), jak tytułowano rządzących poszczególnymi prowincjami Republiki Zjednoczonych Prowincji. Po ucieczce z kraju ostatniego namiestnika w 1795 roku, utworzona przez wojska rewolucyjnej Francji Republika Batawska skonfiskowała książęce zbiory. Ich znaczna część trafiła do Paryża. Pozostałe, jak dzieła sztuki włoskiej, portrety Domu Orańskiego i wiele cennych obrazów holenderskich, umieszczono we wzorowanym na Francji muzeum narodowym Nationale Konst‑Gallery. Otwarto je 31 maja 1800 roku niedaleko Hagi.

Pierwszym nabytkiem nowej instytucji był Spłoszony łabędź barokowego malarza Jana Asselijna. Gdy z nadania Napoleona Bonaparte władcą właśnie utworzonego królestwa Holandii został jego brat, Ludwik Napoleon, muzeum, w którego nazwie pojawiło się słowo „królewskie”, przeniesiono do Amsterdamu. Tu od 1809 roku mieściło się wraz z kolekcją dzieł sztuki należącą do miasta – w tym Strażą nocną Rembrandta – w ratuszu (dzisiaj Pałacu Królewskim) przy placu Dam. Po upadku Napoleona zbiory przeniesiono do XVII‑wiecznego Trippenhuis. Trafiła tam także znaczna część dzieł odzyskanych po grabieżach francuskich oraz kolekcja rycin z Hagi.

Rijksmuseum jako świątynia sztuki i historii narodu

Obecny, neorenesansowy gmach Rijksmuseum ukończono w epoce „odrodzenia narodowego” w 1885 roku według projektu Pierre’a Cuypersa. Znalazły się w nim także zbiory z innych muzeów w Hadze i Haarlemie. Miał być symboliczną świątynią sztuki i historii narodu. Rolę tę podkreśla jego układ, w którym Galeria Honorowa odpowiada nawie z bocznymi kaplicami. Jako prezbiterium występuje zaś pomieszczenie do ekspozycji Straży nocnej. Od 1995 roku muzeum zarządza fundacja Het Rijksmuseum.

Na przestrzeni lat budynek wielokrotnie przebudowywano. Wnętrze straciło więc wiele z pierwotnego charakteru, a ponadto nie posiadało możliwości odpowiadających współczesnym standardom. Natomiast w 2003 roku rozpoczęto remont generalny, który trwał prawie dziesięć lat. Budynek odzyskał większość dawnej świetności z czasów Cuypersa, zaś ponowne otwarcie przez królową Beatrix nastąpiło 13 kwietnia 2013 roku.

Sztuka opowiada historię

Nowe Rijksmuseum opowiada historię poprzez sztukę, prezentując około 8000 obiektów. Wyselekcjonowano je z ponad miliona znajdujących się w zbiorach rzeźb, mebli, boazerii, ceramiki, szkieł, tekstyliów. Są też modele statków, broń, flagi, kostiumy, dokumenty, ciekawostki oraz przedmioty związane z historią polityczną i wojskową Holandii. Nie brakuje również dzieł sztuki azjatyckiej, przeważnie powiązanych z imperium kolonialnym Holandii. Jednak najważniejsza część zbiorów to kolekcja malarstwa od XV do XX wieku, której sercem są obrazy XVII‑wiecznych mistrzów holenderskich. Znajdziemy w niej 22 Rembrandty, dzieła Vermeera, Steena, Ruisdaela, Vrooma, a ponadto prace Brugghena, Jordaensa, Lairesse, Everdingena, Halsa, Teniersa, Hobbena, Verheydena, Numana, Huysuma i wielu, wielu innych.

Zobacz również: Stara Pinakoteka w Monachium

Album „Rijksmuseum w Amsterdamie”

W 2024 roku ukazał się przygotowywany przez Wydawnictwo ARKADY album „Rijksmuseum w Amsterdamie” . Jego autorami są najlepsi w Polsce specjaliści w tej dziedzinie: Piotr Borusowski, Aleksandra Janiszewska‑Cardone i Antoni Ziemba. Nowocześnie przygotowany, ogromny tom zawiera prawie 600 ilustracji uzupełnionych opisami poszczególnych obrazów i indeksami.

Jak pisze we wstępie profesor Ziemba: „Nowe muzeum ma być kontynuacją patriotyczno‑historycznej koncepcji Cuypersa, dostosowaną do współczesnych potrzeb. Już sama trasa przejścia do sal ekspozycyjnych jest wyrazem tej idei. Od przejazdu na parterze, przez wielki przeszklony dziedziniec, klatkę schodową i westybul na pierwszym piętrze, do wielkiej Galerii Honorowej, do której „prezbiterium” wróciła Straż nocna Rembrandta i w której znalazł miejsce przegląd arcydzieł malarstwa XVII wieku. Po drodze oglądamy starannie odrestaurowane witraże i freski z czasów Cuypersa, a potem udać się możemy do kolejnych galerii na pozostałych piętrach. Tam podziwiamy panoramę historii Holandii poprzez sztukę, od średniowiecza i renesansu (w przyziemiu), przez Złoty Wiek lat 1580–1700 (na I piętrze). Następnie XVIII‑wieczną „Epokę Peruk” i narodowy „revival” w XIX stuleciu (na parterze), aż po modernizm XX wieku (na poddaszu).

Holenderska tożsamość

Rijksmuseum w Amsterdamie proklamuje dążenie do skonstruowania historii narodu, w której sztuka odgrywać ma jedną z kluczowych ról, nie tylko jako ilustracja zjawisk historycznych, ale również jako podstawowy element holenderskiej tożsamości. Tym, co ma być esencją narodowości Holendrów, „holenderskości” w ogóle, jest ich sztuka, zwłaszcza malarstwo, szczególnie zaś to ze Złotego Wieku, wieku Rembrandta i Vermeera” – podsumowuje prof. Antoni Ziemba.

Tadeusz Deptuła

Czytaj również: Muzeum Prado