Hare Hill, czyli Zajęcze Wzgórze, znajduje się w Anglii. Od wieków te tereny słynęły z obfitości zajęcy, ale także produkcji tkanin. Na produkcji jedwabiu fortunę zdobyła rodzina Brocklehurst, która posiadłość kupiła w drugiej połowie XIX wieku, gdy królowa Wiktoria obchodziła 40‑lecie panowania w Wielkiej Brytanii. Właściciele rezydencji nie zawsze jednak lubili osiadłe życie. Woleli zamorskie wojaże i gwar Londynu. Do czasu! Zmieniali zdanie, gdy – zmęczeni wielkim światem – poznawali od nowa swój ogród w Hare Hill.

Ogród w Hare Hill jak magnes

Dopiero po czterdziestce w posiadłości zamieszkał bankier Francis Dicken Brocklehurst, ale wcześniej pół życia spędził w podróżach. Był w Azji, Ameryce Północnej, Australii. Nie miał ochoty wracać do Wielkiej Brytanii, ale gdy w końcu osiadł w Hare Hill, stał się domatorem. Sprowadzał rzadkie rośliny, sadził drzewa i krzewy, otoczył ogród ceglanym murem. Ponadto wybudował szklarnię, założył skalniaki (większość istnieje do dziś). Ogrodnictwo stało się jego pasją, zaś ulubiony ogrodnik William – przyjacielem. Dzieło życia zostawił w spadku siostrzeńcowi, którego żona była córką chirurga królowej Wiktorii. Postawił jednak siostrzeńcowi warunek, by zmienił nazwisko na Brocklehurst. Ogrodnikowi Williamowi zaś podarował 100 funtów – ogromną wówczas kwotę.

Ceglany mur, który kazał wybudować, nadal otacza ogród Hare Hill. Przekraczając jego bramy ma się wrażenie, jakby wchodziło się do tajemniczego zakątka, który uzdrawia i pozwala cieszyć się życiem, jak w powieści „Tajemniczy ogród” Frances Hodgson Burnett. Wzdłuż muru ciągną się rabaty z popularnymi kwiatami zasianymi m.in. przez Naturę. Na przełomie wiosny i lata w powietrzu czuć niesamowitą mieszankę zapachów róż, łubinu, goździków.

Rośliny jak bracia bliźniacy

Początek XX wieku zapowiadał się świetnie. Po ogrodowych ścieżkach biegali i jeździli konno bracia bliźniacy: Charles i Patrick. Byli nierozłączni, także w szkole w Eton. Charles, jak prawuj Frances, postanowił zostać bankierem, zaś Patrick związał się z legendarną kawalerią Royal Scots Greys. Niestety, zginął podczas wyścigu konnego z przeszkodami. To był 1930 rok.

Po tragedii Charles wyjechał z Hare Hill. Nie chciał tu jednak mieszkać ani bywać. Wolał Londyn. Był ekspertem od srebra, walczył podczas II wojny światowej, działał również w domu aukcyjnym Christie`s… Co sprawiło, że wrócił? Nie wiadomo.

W latach 60. zaczął kolekcjonować rododendrony. Sprowadzał je z najlepszych szkółek i sadził po dwa egzemplarze obok siebie, ale różnych odmian: kwitnących w kolorach białym lub różowym. Do dziś w Hare Hill rośnie ponad 50 odmian tak posadzonych przez niego rododendronów. Potem w ogrodzie pojawiły się inne gatunki sadzone po dwa: róże, floksy, łubiny, goździki, piwonie, zawilce. Są jak bliźnięta – podobne, a jednak odmienne. W latach 70. w ogrodzie stanęły dwie rzeźby przedstawiające jeźdźców. Jeden pędzi na koniu, a drugi z niego zsiadł. Być może stanęły w miejscach, gdzie dwóch bliźniaków bawiło się w ogrodzie 100 lat temu.

Zajęcze Wzgórze

Dzieje bankiera, który powrócił z zamorskich podróży, aby sadzić drzewa i wieść tak zwane nudne, wiejskie życie, oraz bliźniaka, który podwójnymi odmianami kwiatów upamiętnił brata, nie są rozdziałami zamkniętymi. Zgodnie z życzeniem Charlesa – ostatniego właściciela, ogród może dziś zwiedzać każdy. W jego zakątkach widać pasję dawnych właścicieli oraz kunszt ich ogrodników. Podczas spaceru na pewno dojdziecie do rzeźb dwóch jeźdźców, które przypominają braci bliźniaków. Koniecznie obejrzyjcie starą pergolę ze wspaniałymi pnączami i rabaty przy ceglanym murze, zatrzymajcie się też przy starych odmianach róż i piwonii. Jeżeli macie więcej czasu, schowajcie się też z aparatem fotograficznym w specjalnym domku do obserwowania ptaków. Przy odrobinie szczęścia przed waszymi obiektywami pojawią się również zające, których na Hare Hill, czyli Zajęczym Wzgórzu, jest wiele. Na tych, którzy nie mają tyle cierpliwości, aby wśród bujnej roślinności ich wypatrywać, czekają drewniane rzeźby szaraków. Ukryte są wśród paproci, bylin i kwiatów.

Zdjęcia: The National Trust, www.nationaltrust.org.uk

Przeczytaj również: Achillion – pałacowe ogrody cesarzowej Sisi na Korfu