Maj膮c na my艣li ogr贸d, zazwyczaj wyobra偶amy sobie mniejszy lub wi臋kszy teren zielony w mie艣cie lub obok domu. S膮 jednak ogrody mog膮ce zmie艣ci膰 si臋 na parapecie okiennym. Istniej膮 te偶 kompozycje, w kt贸rych nie posadzono ani jednej ro艣liny, a jednak nosz膮 miano ogrodu. Alzackie miasta ogrody s膮 dziwnym, a zarazem wyrafinowanym po艂膮czeniem ro艣linnych kompozycji pojemnikowych z ogrodami 艣r贸dmiejskimi. Mimo typowo miejskiego wyrazu, charakteryzuj膮 si臋 wybitn膮 rustykalno艣ci膮 i du偶膮 swobod膮 tworzenia. W zasadzie ci臋偶ko stwierdzi膰, gdzie teren zwany ogrodem si臋 zaczyna, a gdzie ko艅czy. Ma艂o tego 鈥 w zale偶no艣ci od sezonu bywa mniejszy, wi臋kszy lub mo偶e go w og贸le nie by膰. Trudno jest je konkretnie wytyczy膰, dlatego wszystkie nosz膮 miano miast ogrod贸w.

Od szaro艣ci do koloru

Dawniej alzackie wioski i聽miasta by艂y niewielkimi osadami, otoczonymi murami obronnymi. Mo偶na by艂o si臋 do聽nich dosta膰 wy艂膮cznie przez kilka strze偶onych bram. 呕ycie tam by艂o bezpieczne, zagospodarowywano zatem nawet najmniejszy skrawek terenu, by聽wybudowa膰 dom. Z聽tego wzgl臋du na聽艣redniowiecznym, nierzadko okr膮g艂ym planie miasta domy powstawa艂y w聽spos贸b nieregularny. Ich p贸藕niejsze przybud贸wki i聽nadbud贸wki swobodnie 艂膮czy艂y si臋 jedna z聽drug膮. W聽tym chaosie urbanistycznym nie by艂o miejsca na聽ogrody, a聽nawet kwietniki. Poza tym 艣redniowieczna Francja, jak wi臋kszo艣膰 kraj贸w 贸wczesnej Europy, by艂a wielkim ogrodem naturalnym. Chc膮c znale藕膰 si臋 na聽艂onie natury, wystarczy艂o opu艣ci膰 miejskie mury.

Sytuacja diametralnie si臋 zmieni艂a, gdy min臋艂y niebezpiecze艅stwa wojen, a zapomniane wsie i miasteczka musia艂y znale藕膰 now膮 to偶samo艣膰. Magnesem przyci膮gaj膮cym bogatych turyst贸w by艂o alzackie bia艂e wino, z kt贸rego s艂ynie ten region. Tury艣ci odwiedzaj膮cy winnice zatrzymywali si臋 w miejscach z funkcjami gastronomiczn膮 i noclegow膮. W zwi膮zku z nap艂ywem odwiedzaj膮cych, pojawi艂y si臋 sklepy oferuj膮ce wina, a przede wszystkim mo偶liwo艣膰 ich degustacji. Nie trzeba by艂o je藕dzi膰 po winnicach, by znale藕膰 ulubiony smak. Wystarczy艂o p贸j艣膰 do kilku sklep贸w, a reszt臋 czasu sp臋dzi膰 w mi艂ym otoczeniu miejskiego folkloru. Aby jak najd艂u偶ej zatrzyma膰 turyst贸w, zostawiaj膮cych tu niema艂膮 got贸wk臋, miasteczka zacz臋艂y zmienia膰 sw贸j wygl膮d. Odt膮d szare budynki malowano na r贸偶ne kolory, wyra藕nie wyodr臋bniaj膮c belki tworz膮ce konstrukcj臋 muru pruskiego. W oknach pojawia艂y si臋 dekoracje zaczerpni臋te z ba艣ni braci Grimm, a na parapetach stawiano doniczki z kwiatami. Jednobarwne okiennice zacz臋艂y odr贸偶nia膰 si臋 barw膮 od elewacji, a nieatrakcyjne do tej pory elementy budynk贸w (stare drzwi, kominy, zawiasy, boczne okienka) zacz臋to eksponowa膰. Mia艂o by膰 s艂odko i bajkowo.

Parada kwiat贸w

Pocz膮tkowo w domach pojawia艂y si臋 niewielkie ro艣liny doniczkowe, kt贸re w ciep艂ym okresie umieszczano na zewn臋trznych parapetach. By艂y to zar贸wno zielone ro艣liny pokojowe, jak i przede wszystkim znane pelargonie. Turystom tak bardzo podoba艂y si臋 kwitn膮ce parapety, 偶e w miejscach najbardziej ukwieconych sp臋dzali najwi臋cej czasu. Momentalnie pojawia艂y si臋 tam kawiarnie i sklepy z pami膮tkami. Doniczki stawiano na schodach wej艣ciowych, na balkonach, na chodniku przed domem, a nawet na dachach. Na niewielkich skrawkach ziemi sadzono krzewy r贸偶 lub pn膮cza (glicynia, milin), kt贸rymi oplatano balustrady. Alzacja prze偶y艂a prawdziwy kwietny wybuch, kt贸ry trwa do dzisiaj.

Ro艣liny kwitn膮ce s膮 dos艂ownie wsz臋dzie, gdzie jest mo偶liwo艣膰 postawienia jakiejkolwiek donicy. Alzatczycy unikaj膮 jednak dekoracji jednogatunkowych, co jest bardzo popularne w Polsce lub w Niemczech. Francuzi dowolnie 艂膮cz膮 kilka odmian barwnych jednego gatunku w jednym pojemniku, a nawet dodaj膮 inne ro艣liny. Ka偶dy budynek wyr贸偶nia si臋 w艂asn膮 kompozycj膮 i indywidualnym doborem kolor贸w. Jednego roku jest to przewaga pelargonii bluszczolistnych,  innym razem wida膰 dominacj臋 偶贸艂tego uczepu r贸zgowatego lub niebieskiej lobelii. Gdy tylko ro艣liny zaczynaj膮 przekwita膰, w艂a艣ciciele wymieniaj膮 je na nowe, aby utrzyma膰 ci膮g艂o艣膰 dekoracyjn膮. Zdarza si臋, 偶e na ty艂ach domu maj膮 kilka pojemnik贸w z ro艣linami, kt贸re aktualnie znajduj膮 si臋 w stanie spoczynku. Za jaki艣 czas b臋d膮 gotowe, by zast膮pi膰 aktualne dekoracje.

Do wyboru

Najcz臋艣ciej spotyka si臋 czerwone, zwisaj膮ce pelargonie bluszczolistne, kt贸re 艂atwo 艂膮czy膰 z聽innymi gatunkami ro艣lin, np.聽z聽drobnokwiatowymi, wielokolorowymi petuniami kaskadowymi. W聽Alzacji wychodzi si臋 z聽za艂o偶enia, 偶e ka偶dy kolor pasuje do聽ka偶dego, pod warunkiem, 偶e nie jest ich za聽du偶o obok siebie. Stworzon膮 kompozycj臋 nale偶y powt贸rzy膰 w聽innym miejscu przy domu, by聽unikn膮膰 wra偶enia ba艂aganu i聽przypadkowo艣ci posadzonych ro艣lin. Cz臋sto zdarzaj膮 si臋 艂膮czenia, kt贸rych nie spotyka si臋 w聽Polsce, np.聽kwiat贸w w聽kolorze czerwonym z聽r贸偶owymi.

Zielona Bazylea: poznaj skarby jej ogrod贸w

Popularn膮 ro艣lin膮 s膮 偶贸艂to kwitn膮ce uczepy r贸zgowate oraz bia艂e bakopy, kt贸re stosuje si臋 jako wype艂nienie kompozycji. Lobelie sadzi si臋 w聽niewielkich doniczkach na聽najmniejszych parapetach. W艣r贸d ro艣lin zwisaj膮cych najwi臋ksz膮 popularno艣ci膮 cieszy si臋 kocanka w艂ochata, kt贸ra mo偶e rosn膮膰 zar贸wno w聽s艂o艅cu, jak i聽w聽p贸艂cieniu. W聽alzackich kompozycjach mo偶na te偶 dostrzec plektrantusa koleusowatego, zwanego komarzyc膮, lub jego odmian臋 purpurow膮. W聽miejscach zacienionych spotyka si臋 begonie, niecierpki, zwisaj膮ce bluszczyki kurdybanki i聽fuksje. Tu偶 przy wej艣ciach do聽dom贸w wida膰 ciekawe kompozycje z聽traw ozdobnych, w聽kt贸rych 鈥 jak to聽na聽Alzacj臋 przysta艂o 鈥 powinna by膰 przynajmniej jedna ro艣lina kwitn膮ca. Lubiane s膮 te偶 mandewille 鈥 w聽wielu odmianach barwnych ze聽swoimi woskowatymi i聽艣wiec膮cymi li艣膰mi.

Alzatczycy lubuj膮 si臋 tak偶e w ro艣linach znanych z ozdobnych li艣ci, kt贸re jako wype艂nienie sadzi si臋 nie tylko przy domach prywatnych, ale te偶 na g艂贸wnych placach, chodnikach czy na mostach. Najpopularniejsze s膮 wilce ziemniaczane, kt贸rych groszkowo zielone li艣cie widoczne s膮 z daleka. Spotykane s膮 te偶 agrostin 鈥 zwany do艣膰 cz臋sto zwisaj膮cym bambusem 鈥 oraz koleus Blumego znany w Polsce jako pokrzywka brazylijska. Koleusy w Alzacji mog膮 osi膮ga膰 imponuj膮ce rozmiary. W jednym pojemniku cz臋sto sadzi si臋 kilka odmian o r贸偶norodnym wybarwieniu i艣ci.

Dla jednych alzackie miasteczka s膮 usposobieniem pi臋kna i聽bajkowo艣ci, dla innych kwintesencj膮 kiczu. Na聽pewno owe kwitn膮ce oazy s膮 czym艣 wyj膮tkowym na聽ogrodowej mapie Europy. B臋d膮c w聽pobliskiej Bazylei czy Strasburgu warto tu聽wst膮pi膰, by聽poczu膰 ich niezwyk艂y klimat.

Zdj臋cia: Rados艂aw Ko偶uszek

Czytaj tak偶e: Ogrody sanktuarium w Licheniu. Nie tylko dla pielgrzym贸w

Rados艂aw Ko偶uszek

Dr in偶. Rados艂aw Ko偶uszek, wyk艂adowca Uniwersytetu Wroc艂awskiego. Podr贸偶nik, kt贸ry odwiedzi艂 ponad 70 kraj贸w. Organizator wypraw trekkingowych, przyrodniczych i kulinarnych. Fascynat kuchni lokalnych i optymalnego od偶ywiania, prowadz膮cy program kulinarny 鈥濸ieprz i kartofle鈥 w Polskim Radiu.

FB:聽Podr贸偶e bez biura